Amerykańskie Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) przedłużyło 26 lutego termin sfinalizowania transakcji sprzedaży aktywów Łukoilu z 28 lutego do 1 kwietnia, poinformował Reuters. Do sprzedaży , a co za tym idzie, zdjęcia sankcji z pól naftowych, zagranicznych rafinerii, sieci stacji paliw, magazynów, firm handlowych itp. potrzebna jest zgoda OFAC. Według czterech źródeł agencji, przesunięcie terminu ma wywrzeć presję na Rosję, by zawarła porozumienie pokojowe z Ukrainą.
W ostatnich tygodniach przedstawiciele Stanów Zjednoczonych, Rosji i Ukrainy nie poczynili żadnych postępów w rozmowach w Genewie, Abu Zabi i Miami. Źródła Reutersa zauważyły, że podczas rozmów poruszono kwestię sankcji wobec Rosnieftu i Łukoilu, nałożonych przez Waszyngton w październiku 2025 roku.
Czytaj więcej
Spadek cen rosyjskiej ropy, która jest sprzedawana z prawie 50-procentową zniżką w stosunku do ce...
Urzędnik amerykański poinformował, że Departament Skarbu przedłuża termin, aby „stworzyć warunki do negocjacji z Łukoilem i zawarcia porozumienia pokojowego”. Według niego warunkiem umowy jest to, że Łukoil nie otrzyma żadnych płatności z góry, a wszystkie wpływy ze sprzedaży zostaną zamrożone na rachunku podlegającym jurysdykcji USA. Chodzi o „pozbawienie Rosji dochodów niezbędnych do utrzymania machiny wojennej”.
Sankcje wymusiły sprzedaż międzynarodowego portfela Łukoilu, obejmującego pola naftowe, rafinerie i stacje benzynowe od Iraku po Finlandię. Ich łączna wartość szacowana jest na około 22 mld dol. Sprzedaż wzbudziła zainteresowanie ponad tuzina oferentów, w tym ExxonMobil i Chevron.