Szwajcarska firma Litasco, spółka handlowa koncernu Łukoil, ogłosiła w środę, że środki podjęte wobec niej przez Bułgarię naruszają postanowienia Traktatu Karty Energetycznej i że firma wysłała do władz Bułgarii zawiadomienie o sporze. I nie ma znaczenia, że Rosja Traktatu Karty Energetycznej nie ratyfikowała.
Bułgaria przejmuje rafinerię w Burgas
Zachowanie Rosjan to reakcja na decyzję władz w Sofii o zawieszeniu importu rosyjskiej ropy naftowej i eksportu wszystkich produktów naftowych wytwarzanych z rosyjskich surowców w rafinerii Litasco w Burgas. Łukoil jest od października 2025 r. objęty sankcjami USA.
W związku z tym 14 listopada 2025 r. Zgromadzenie Narodowe Republiki Bułgarii przyjęło ustawę wprowadzającą zewnętrzny zarząd nad spółkami Łukoilu: Neftochim Burgas AD, Lukoil Bulgaria EOOD i innymi podmiotami grupy Łukoil działającymi w Bułgarii. Zgodnie z tą ustawą, zarządzanie tymi spółkami zostało przekazane specjalnemu menedżerowi handlowemu od 17 listopada 2025 r.
Czytaj więcej
Spadek cen rosyjskiej ropy, która jest sprzedawana z prawie 50-procentową zniżką w stosunku do ce...
Rosjanie nie pogodzili się z tą decyzją. „Nałożenie zewnętrznego zarządu, późniejsze działania podjęte przez taki zarząd, a także inne działania Republiki Bułgarii, które poprzedziły lub nastąpiły po nałożeniu zewnętrznego zarządu (w tym wygaśnięcie koncesji na terminal portowy Rosenets), wywarły istotny wpływ na inwestycje Litasco SA w jej bułgarskie spółki zależne i spowodowały znaczne straty dla Grupy” – głosi komunikat spółki z 25 lutego.