Reklama

Łukoil do Bułgarów: macie kupować rosyjską ropę

Łukoil grozi Bułgarii sądem za zakaz importu rosyjskiej ropy i paliw z rosyjskiego surowca do jedynej rafinerii w kraju. Rafinerią, po objęciu Łukoilu sankcjami USA, zarządza bułgarski rząd.
Rafineria ropy naftowej Łukoil Neftohim Burgas AD w pobliżu Burgas w Bułgarii

Rafineria ropy naftowej Łukoil Neftohim Burgas AD w pobliżu Burgas w Bułgarii

Foto: Michaela Vatcheva/Bloomberg

Szwajcarska firma Litasco, spółka handlowa koncernu Łukoil, ogłosiła w środę, że środki podjęte wobec niej przez Bułgarię naruszają postanowienia Traktatu Karty Energetycznej i że firma wysłała do władz Bułgarii zawiadomienie o sporze. I nie ma znaczenia, że Rosja Traktatu Karty Energetycznej nie ratyfikowała.

Bułgaria przejmuje rafinerię w Burgas

Zachowanie Rosjan to reakcja na decyzję władz w Sofii o zawieszeniu importu rosyjskiej ropy naftowej i eksportu wszystkich produktów naftowych wytwarzanych z rosyjskich surowców w rafinerii Litasco w Burgas. Łukoil jest od października 2025 r. objęty sankcjami USA.

W związku z tym 14 listopada 2025 r. Zgromadzenie Narodowe Republiki Bułgarii przyjęło ustawę wprowadzającą zewnętrzny zarząd nad spółkami Łukoilu: Neftochim Burgas AD, Lukoil Bulgaria EOOD i innymi podmiotami grupy Łukoil działającymi w Bułgarii. Zgodnie z tą ustawą, zarządzanie tymi spółkami zostało przekazane specjalnemu menedżerowi handlowemu od 17 listopada 2025 r.

Czytaj więcej

Łukoil po prośbie na Kremlu. Stracił połowę zysku

Rosjanie nie pogodzili się z tą decyzją. „Nałożenie zewnętrznego zarządu, późniejsze działania podjęte przez taki zarząd, a także inne działania Republiki Bułgarii, które poprzedziły lub nastąpiły po nałożeniu zewnętrznego zarządu (w tym wygaśnięcie koncesji na terminal portowy Rosenets), wywarły istotny wpływ na inwestycje Litasco SA w jej bułgarskie spółki zależne i spowodowały znaczne straty dla Grupy” – głosi komunikat spółki z 25 lutego.

Reklama
Reklama

Czym Bułgarii grozi Łukoil?

Łukoil przesłał do Sofii „zawiadomienie o sporze” i groźbę procesu przed międzynarodowym sądem. „Litasco SA uważa, że ​​środki podjęte przez Republikę Bułgarii stanowią naruszenie zobowiązań Bułgarii wynikających z obowiązującego dwustronnego traktatu inwestycyjnego oraz Traktatu Karty Energetycznej. W szczególności środki te stanowią bezprawne wywłaszczenie inwestycji Litasco SA bez odszkodowania. W przypadku braku polubownego rozwiązania, Litasco SA zamierza skorzystać ze wszystkich dostępnych środków prawnych, w tym wszcząć postępowanie arbitrażowe w Międzynarodowym Centrum Rozstrzygania Sporów Inwestycyjnych. Litasco SA i inne podmioty grupy Łukoil zastrzegają sobie wszelkie prawa i środki zaradcze” – czytamy w komunikacie.

Czytaj więcej

Viktor Orbán chce przejąć imperium Rosjan w Europie. W imieniu kogo działa?

Rosjanie zdają sobie sprawę, że procesy w międzynarodowym arbitrażu są długie i kosztowne. Do tego Rosja podpisała, ale nie ratyfikowała Traktatu Karty Energetycznej, więc jej podmioty nie mogą bazować na przepisach Karty. Dlaczego więc próbuje zastraszyć rząd w Sofii? Wydaje się to desperackim krokiem, podjętym w sytuacji gwałtownie spadających przychodów koncernu. 

Ropa
Biały Dom gra Łukoilem. Będzie pokój, będzie zgoda na sprzedaż
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Ropa
Kreml tnie ceny, by utrzymać eksport do Chin. Budżet traci miliardy
Ropa
Atak na stację początkową „Przyjaźni”. Czy to koniec z rosyjską ropą w UE?
Ropa
Rządy Węgier i Słowacji sięgają po rezerwy ropy. Szantaż wobec Ukrainy nie pomógł
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama