16 października Komisja Przemysłu Parlamentu Europejskiego będzie głosować nad poprawkami Komisji Europejskiej do rozporządzenia RePowerEU, przyjętego po rozpętaniu przez Rosję wojny na Ukrainie, w celu zmniejszenia zależności Wspólnoty od rosyjskiej energii.
Zmiany te, według poinformowanych źródeł Bloomberga, obejmują zakaz importu rosyjskiej ropy naftowej i produktów naftowych już od 2026 r., a także całkowity zakaz zakupu gazu z Rosji od 2027 r.. Początkowo RePowerEU proponowało, aby Unia Europejska (UE) zrezygnowała z rosyjskiej ropy dopiero pod koniec 2027 r..
Żadnych nowych umów na ropę z Rosji
Oprócz zakazu nowych zakupów ropy z Rosji od przyszłego roku, propozycje złożone w Parlamencie Europejskim zakładają zwolnienie istniejących umów krótkoterminowych z ograniczeń do połowy czerwca, a umów długoterminowych do 1 stycznia 2027 r..
Według źródeł agencji, Komisja Europejska planuje również nałożyć cła na pozostały import rosyjskiej ropy naftowej rurociągiem „Przyjaźń” na Węgry i Słowację, jeśli nie zostanie on wcześniej wstrzymany. Przyjęcie tych zmian zrównałoby wstrzymanie importu gazu rurociągami z wstrzymaniem dostaw paliw drogą morską z Rosji, co jest już uwzględnione w proponowanym przez KE pakiecie sankcji wobec Moskwy.
Czytaj więcej
Plan odejścia od gazu, ropy i atomu z Rosji jest gotowy. Rosyjski szantaż energetyczny nie może się powtórzyć. To sprawa bezpieczeństwa całej Wspól...
Poprawki RePowerEU są omawiane jednocześnie w Parlamencie Europejskim i na szczeblu państw członkowskich UE. Po uzgodnieniu stanowiska przez obie strony, rozpoczną się negocjacje z Komisją Europejską w celu sfinalizowania formatu regulacji zakończenia zakupów w Rosji.
Zerwać z rosyjskimi surowcami raz i na zawsze
Bloomberg zauważa, że odchodzenie od rosyjskich źródeł energii może zostać przyspieszone, gdyż na rynku globalnym spodziewana jest nadwyżka tak gazu, jak i ropy. Zmniejszy to ryzyko gwałtownego wzrostu cen paliw podczas stopniowego wycofywania rosyjskich surowców przez UE i zapewni szerokie poparcie polityczne „dla kompleksowego i trwałego zerwania z Rosją po inwazji na Ukrainę”.
Przypomnijmy, że 17 września przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła, że KE zaproponuje przyspieszenie procesu wycofywania importu paliw kopalnych z Rosji. Oświadczenie to złożyła po rozmowie telefonicznej z prezydentem USA Donaldem Trumpem, podczas której omówiła z Białym Domem dodatkowe środki mające na celu zwiększenie wspólnej presji gospodarczej na Rosję. Wcześniej sekretarz energii USA Chris Wright podkreślił, że UE może zaprzestać importu gazu z Rosji w ciągu 6-12 miesięcy, zastępując go np. amerykańskim LNG.