Reklama

Rośnie wydobycie ropy poza OPEC. To zasługa jednego kraju

Rosnąca produkcja ropy przez kraje spoza OPEC udaremniła wysiłki kartelu mające na celu podniesienie cen poprzez ograniczenie produkcji. Walnie przyczynił się do tego kraj z trzecimi co do wielkości zasobami na świecie. To Kanada.
Rośnie wydobycie ropy poza OPEC. To zasługa jednego kraju

Foto: Bloomberg

Agencja Bloomberg pisze, że do 2030 roku produkcja kanadyjskiej ropy wzrośnie do 3,8 mln baryłek dziennie, czyli będzie to o około 3 proc. więcej niż prognozowano w zeszłym roku. Spółki, w tym oddział Imperial Oil Ltd., koncern Exxon Mobil i Canadian Natural Resources Ltd. rozbudowują istniejące odwierty, korzystając z rozpoczęcia budowy nowych rurociągów prowadzących do wybrzeża Pacyfiku.

„Przedłużający się okres stosunkowo wysokich cen ropy naftowej wzmocnił bilanse producentów i otworzył drzwi dla bardziej ambitnych projektów, które w dalszym ciągu w dużej mierze wykorzystują istniejącą infrastrukturę” – ocenili w komentarzu analitycy Kevin Byrne i Selina Hwang.

Czytaj więcej

Ropa potaniała najszybciej od kwartału; wiadomo dlaczego

Kanadyjska ropa - trzecia na świecie

Szereg projektów zakłada zwiększenie produkcji o 20–50 tys. baryłek dziennie „poprzez optymalizację, poprawę wydajności lub komercjalizację małych aktywów”.

Uruchomienie w tym miesiącu rozbudowanego rurociągu Trans Mountain zwiększyło dziennie możliwości eksportu na wybrzeże Pacyfiku o 590 tys. baryłek, dając przemysłowi, który od dawna borykał się z niedoborami rurociągów, szansę na rozwój. Jednak już na początku 2026 r. będą potrzebne dodatkowe przepustowości rurociągu, kiedy zwiększona produkcja zapełni istniejące linie eksportowe.

Reklama
Reklama

Więcej ropy wydobędą też Brazylia i Gujana

Waszyngton szacuje, że w tym roku Stany Zjednoczone, Kanada, ale też Brazylia i Gujana odnotują wzrost produkcji o łącznie 1,8 miliona baryłek dziennie. Kanada ma trzecie co do wielkości zasoby ropy naftowej na świecie. Wzrosty te łagodzą skutki rynkowe decyzji krajów-eksporterów kartelu OPEC i porozumienia OPEC+ o ograniczeniu wydobycia w celu podniesienia cen surowca. Zależy na tym szczególnie rosyjskiemu reżimowi, potrzebującemu coraz więcej pieniędzy na prowadzoną od trzech lat wojnę.

Rynek ropy pod polityczną presją

W ciągu ostatnich trzech miesięcy ceny „czarnego złota” spadły rekordowo. Brent potaniała o 6,2 proc., a WTI o 5,6 proc.. Wśród przyczyn tej dynamiki znalazły się obawy przed wysoką inflacją w Stanach Zjednoczonych, a także spadek napięcia geopolitycznego na Bliskim Wschodzie. 6 maja ceny ropy zaczęły rosnąć. Było to spowodowane zrozumieniem przez rynek, jak iluzoryczne są perspektywy porozumienia o zawieszeniu broni w Strefie Gazy oraz polityką cenową Arabii Saudyjskiej. Pustynne Królestwo zdecydowało się ograniczyć podnieść ceny swoich marek ropy dla poszczególnych rynków.

Ropa
Sankcje USA uderzyły w Łukoil. Miliardy zysków zamieniły się w straty
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Ropa
Rosja nie wie, co zrobić z pieniędzmi za ropę. 39 mld dol. uwięzione w Indiach
Ropa
Rząd uwolni rezerwy ropy? Padły liczby
Ropa
Ropa Brent po 116 dolarów za baryłkę. Trump grozi wysadzeniem pola gazowego
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama