Reklama

Od wybuchu wojny w Ukrainie koncerny naftowe zarobiły prawie 282 mld dol.

Pięć największych zachodnich koncernów naftowych (BP, Chevron, ExxonMobil, Shell i Total Energies) wypracowało łącznie 281,5 mld dolarów zysku netto od rozpoczęcia rosyjskiej pełnoskalowej inwazji na Ukrainę - mówią wyliczenia organizacji Global Witness.
Od wybuchu wojny w Ukrainie koncerny naftowe zarobiły prawie 282 mld dol.

Foto: Adobe Stock

Największy zysk osiągnął w tym czasie (licząc od drugiego kwartału 2022 r.) ExxonMobil, który zarobił na czysto łącznie 86,3 mld USD.

- Ta analiza pokazuje, że niezależnie od tego, co się dzieje na liniach frontu, wielkie firmy z branży paliw kopalnych są głównymi zwycięzcami wojny na Ukrainie. Zgromadziły ogromne bogactwa w wyniku śmierci, zniszczenia i spirali rosnących cen energii - twierdzi Patrick Galey, analityk Global Witness.

Ogromne dywidendy dla akcjonariuszy

Według wyliczeń jego organizacji, te pięć wielkich koncernów naftowych wypłaciło akcjonariuszom (w formie dywidend i skupów akcji własnych) 111 mld USD ze swoich zysków za 2022 r. Za pierwsze trzy kwartały 2023 r. oddały one natomiast akcjonariuszom ponad 80 mld USD. Suma wypłacona za cały 2023 r. najprawdopodobniej będzie więc znów przekraczała 100 mld USD.

Czytaj więcej

Ukraina może zakazać importu polskiej żywności. „To delikatny temat”

"W USA Chevron prowadzi ze swoim programem skupu akcji własnych wartym 75 mld USD, a na drugim miejscu jest ExxonMobil ze skupem opiewającym na 50 mld USD. W Europie Eni i Equinor mocno zwiększyli skupy akcji własnych, tak że sięgają one nawet 20 proc. napływu gotówki z ich operacji. Dywidendy wciąż pozostają jednak ich priorytetem. Spodziewamy się, że Shell i BP przeznaczą 15-18 proc. napływu gotówki na dywidendy i skupy akcji własnych w 2024 r." - piszą analitycy  S&P Global Market Intelligence.

Reklama
Reklama

Wypłaty dla udziałowców będą w przyszłości mniejsze?

 Analitycy spodziewają się jednak, że sektor naftowo-gazowy utraci w tym roku pozycję branży, która wypłaca największe dywidendy. Może ją wyprzedzić sektor bankowy.

 - Przemysł naftowy zaczyna opróżniać swoją skrzynię, z której płacił akcjonariuszom, szybciej niż może ją zapełnić. Przyszłe wypłaty dla udziałowców powinny więc być mniejsze - prognozuje Trey Cowan, analityk Instytutu Gospodarki Energetycznej i Analizy Finansowej (IEEFA).

Ropa
Ropa drożeje wolniej. Donald Trump uspokaja, polscy kierowcy płacą więcej
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Ropa
USA mogą eskortować tankowce przez Ormuz. Trump reaguje na skok cen ropy
Ropa
Ceny frachtu tankowców poszybowały. Rosja pod chińskim murem
Ropa
Norwegowie odkryli nową, tańszą ropę. Stają instalacje naftowe na Bliski Wschodzie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama