Cena rosyjskiej ropy Urals przebiła dozwoloną granicę. To źle dla Rosji

Cena rosyjskiej ropy Urals przekroczyła ustalony przez kraje G7 pułap 60 dol. za baryłkę. Rosyjskie koncerny będą musiały zwiększyć rabaty, by eksportować. A to oznacza mniejsze wpływy do wojennego budżetu Kremla.

Publikacja: 13.07.2023 11:32

Cena rosyjskiej ropy Urals przebiła dozwoloną granicę. To źle dla Rosji

Foto: Bloomberg

Cena rosyjskiej ropy Urals 12 lipca przekroczyła próg 60 dol. za baryłkę ustalony przez państwa G7, UE i Australię w ramach sankcji. Rosyjski surowiec w porcie Noworosyjsk kosztował 60,78 dol. za baryłkę, informuje agencja Bloomberg.

Rosnące ceny Uralu stają się problemem dla tych, którzy tak jak Indie, wykorzystując krwawą rosyjską wojnę, kupują ropę taniej.

- W ostatnich miesiącach hinduskie banki były wyjątkowo ostrożne w dokonywaniu płatności za ropę z Rosji. W obawie przed sankcjami, wymagają od rafinerii udowodnienia, że ​​ich bezpłatny fracht kosztuje mniej niż 60 dol. za baryłkę - przyznał założyciel Vanda Insights, Vanda Hari.

Czytaj więcej

Coraz droższa tania ropa z Rosji dla Indii

- Może to mieć negatywny wpływ na rosyjskie koncerny, które są zmuszone do oferowania wyższych rabatów, aby pozostać atrakcyjnymi dla kupujących w Azji. „Albo pośrednicy będą musieli ograniczyć swoje zyski” – dodał Hari.

Departament Skarbu USA już się temu przygląda:

„Uważnie monitorujemy rynek pod kątem potencjalnych naruszeń limitów cenowych. (…) Warto zauważyć, że transakcje powyżej 60 dol., które nie korzystają z usług koalicji (Price Capping Coalition: G7, USA i Australia), nie stanowią naruszenia limitów cenowych, a mimo to znaczna część transakcji z rosyjską ropą jest nadal realizowana przez koalicyjnych usługodawców” - głosi odpowiedź przesłana do Bloomberga.

Pułap ceny rosyjskiej ropy w wysokości 60 dol. zaczął obowiązywać 5 grudnia ub.r., a 5 lutego br. kraje Zachodu dodały limit cenowy na produkty ropopochodne z Rosji. W połowie marca Bloomberg poinformował, że Indie przystąpiły do ​​tych ograniczeń. Rosyjski ambasador w New Delhi nazwał te informacje mistyfikacją. Jednak hinduskie banki ostrzegły lokalne rafinerie, że nie będą płacić za rosyjską ropę kupowaną po cenach powyżej pułapu ustalonego przez koalicję.

Na początku kwietnia Reuters powołując się na źródła poinformował, że Bank of Baroda z Indii przestał płacić za rosyjską ropę kupowaną po cenach przekraczających pułap ustalony przez kraje zachodnie. Wiele innych banków zaalarmowało o tym lokalne rafinerie.

Od lipca 2023 r. ceny ropy Urals nie powinny być niższe niż koszt europejskiej ropy Brent minus 25 dol. za baryłkę. Według Kremla pozwoli to na zasilenie budżetu w 2023 r. dodatkowymi 600 mld rubli. A pieniędzy tych reżim bardzo potrzebuje na rozpętaną na Ukrainie wojnę.

Cena rosyjskiej ropy Urals 12 lipca przekroczyła próg 60 dol. za baryłkę ustalony przez państwa G7, UE i Australię w ramach sankcji. Rosyjski surowiec w porcie Noworosyjsk kosztował 60,78 dol. za baryłkę, informuje agencja Bloomberg.

Rosnące ceny Uralu stają się problemem dla tych, którzy tak jak Indie, wykorzystując krwawą rosyjską wojnę, kupują ropę taniej.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Ropa
Ropa gwałtownie tanieje. Rynek patrzy na USA i Izrael
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Energetyka
Rynek wstrzymał oddech. Ropa czeka na odpowiedź Izraela
Ropa
Po ataku Iranu podwyżka cen ropy jest nieuchronna
Ropa
Po ataku Iranu na Izrael. Nerwowo na rynku ropy
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Ropa
Trupy w szafach Orlenu. Miliardowe straty szwajcarskiej firmy na handlu ropą