Rosyjski monopolista rurociągowy Transnieft nie odpowiedział natychmiast na prośbę Reutera o komentarz, podobnie jak ministerstwo energii.
Rosja już wcześniej ogłosiła plany ograniczenia wydobycia ropy naftowej w marcu o 500 000 baryłek dziennie, co stanowi 5 proc. jej wydobycia lub 0,5 proc. światowej produkcji. Ograniczenie wydobycia ma potrwać miesiąc.
Czytaj więcej
Dostawy przecenionej rosyjskiej ropy i produktów ropopochodnych do Chin sięgnęły w styczniu nowego rekordu – oblicza firma badawcza Kpler. Mimo wyk...
Jak dotąd Rosji udało się przekierować większość eksportu ropy z Europy do Indii, Chin i Turcji, które chętnie kupowały tani surowiec i ignorowały zachodnie sankcje. Jednak Moskwa ma kłopot z eksportem produktów rafinowanych z Europy po tym, jak indyjskie, chińskie i tureckie rafinerie zalały rynek paliwami produkowanymi z rosyjskiej ropy.
Według amerykańskich urzędników ograniczenie produkcji wskazuje na kłopoty Moskwy ze sprzedażą ropy naftowej i próbami podbicia jej ceny na światowych rynkach.
Waszyngton naciskał na wprowadzenie pułapów cenowych, aby ograniczyć dochody z wojny prezydenta Władimira Putina, ale ustalił je na tyle wysoko, aby uniknąć dalszego wzrostu światowych cen ropy. „Cięcia w eksporcie wydają się być głębsze niż planowane cięcia w produkcji. Może to pomóc w podbiciu ceny rosyjskiej ropy” – cytuje Reuters anonimowego urzędnika Departamentu Skarbu.
Czytaj więcej
Belgia nie chce, by diamenty – potężne źródło finansów Kremla – znalazły się w X pakiecie antyrosyjskich sankcji. Węgry nie widzą tam rosyjskiego p...
Grupa krajów skupionych w G7 zgodziła się na ograniczenie ceny rosyjskiej ropy do 60 dolarów za baryłkę. W ostatnich tygodniach rosyjska ropa notowana była poniżej tego poziomu ze względu na wysokie rabaty i wysokie stawki frachtowe. Globalne ceny referencyjne Brent kształtują się powyżej 80 dolarów za baryłkę.
Putin i inni rosyjscy urzędnicy zapowiedzieli, że odmówią sprzedaży ropy krajom, które przestrzegają limitów i obiecali podjąć działania w celu zmniejszenia rabatów – pisze Reuters. Transnieft' poinformował co najmniej dwie firmy naftowe, że w marcu otrzymają o 20-25 proc. mniej ładunków z zachodnich rosyjskich portów, niż zamawiały. Redukcje z portów Primorsk i Ust-Ługa na Morzu Bałtyckim i Noworosyjsku na Morzu Czarnym wyniosą jedną czwartą wolumenu z lutego. „Nie ma planów ograniczenia eksportu z Pacyfiku” – twierdzi anonimowe źródło Reutera.
Rosja dotychczas eksportowała do 10 mln ton miesięcznie lub 2,5 mln baryłek dziennie ropy Urals z Primorska, Ust-Ługi i Noworosyjska, a 25-procentowa obniżka oznaczałaby aż 625 000 baryłek dziennie mniej, o ile odbiorcy się na to zgodzą.