Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są prognozy wzrostu cen paliw po zakończeniu obowiązywania cen regulowanych.
  • W jaki sposób wakacyjne promocje sieci stacji paliw mogą złagodzić skutki podwyżek.
  • Jakie sygnały płyną z rynku hurtowego i co oznaczają dla portfeli kierowców.
  • Które czynniki geopolityczne będą miały kluczowy wpływ na ceny ropy naftowej.

Ostatniego dnia czerwca warto uzupełnić zapas paliwa i nalać do pełna. Oszczędność będzie przynajmniej kilkudziesięciozłotowa. Po tym terminie rynek będzie potrzebował przynajmniej kilku dni na stabilizację po wygaśnięciu pakietu CPN: zniesieniu cen regulowanych i powrocie VAT z 8 do 23 proc.

„Według najnowszej prognozy detalicznych cen paliw kierowcy do 30 czerwca mogą spodziewać się stabilnych poziomów cenowych na stacjach. Benzyna Pb98 ma kosztować od 6,61 do 6,73 zł za litr, natomiast popularna Pb95 została wyceniona w przedziale od 5,90 do 6,03 zł za litr. Za litr oleju napędowego kierowcy zapłacą od 6,01 do 6,13 zł, a autogaz LPG może tanieć i powinien kosztować od 3,29 do 3,36 zł za litr.” — czytamy w analizie portalu branżowego e-petrol.

Mogą być podwyżki o kilkadziesiąt groszy

Prognozowane przedziały wskazują więc na utrzymanie cen na zbliżonym poziomie, bez wyraźnych zmian względem ostatnich dni. W dalszej części tygodnia zakończy się jednak obowiązywanie obecnego pakietu ochronnego CPN, w tym cen maksymalnych, co przełoży się na korektę stawek na stacjach paliw. „W przypadku benzyny 95-oktanowej cena może sięgnąć poziomu 6,70-6,80 zł, a dla diesla koszt litra może ulokować się minimalnie poniżej progu 7 zł za litr.” — prognozuje e-petrol.

W hurcie już jest drożej

W ostatni piątek, 26 czerwca, w porównaniu z 20 czerwca 2026 r. w hurcie odnotowano wyraźny wzrost cen paliw. Olej napędowy podrożał o 59 zł za metr sześcienny, do 5415 zł. Benzyna Pb95 zdrożała o 33 zł, osiągając 5274 zł, natomiast cena Pb98 zwiększyła się o 11 zł, do 5904 zł za metr sześcienny.

Czytaj więcej

Nowe ceny paliw od wtorku. Benzyna znów tanieje, ale diesel idzie w górę

Na tym tle wyróżniał się jedynie olej opałowy, którego cena pozostała praktycznie stabilna, obniżając się nieznacznie o 4 zł/m sześc., do 4217 zł/m sześc. Ale podwyżki wcale nie muszą być tak drastyczne. Jak wskazują Jakub Bogucki i Grzegorz Maziak, analitycy e-petrolu, stacje paliw rozpoczynają właśnie wakacyjną walkę o klientów, uruchamiając coroczne promocje na tankowanie. Circle K, Shell, BP czy Orlen oferują rabaty sięgające nawet 35–40 gr na litrze paliwa, jednak w większości przypadków wymagają korzystania z aplikacji lojalnościowych lub aktywacji specjalnych kuponów. Dodatkowe zniżki można uzyskać także po zakupach na stacji. Te promocje znacząco zmniejszą dolegliwe podwyżki po wygaśnięciu CPN.

„Najbardziej atrakcyjna oferta pozwala obniżyć cenę paliwa nawet o 40 groszy na litrze, a w przypadku Orlenu kierowcy mogą zaoszczędzić łącznie do 200 zł w trakcie wakacyjnej akcji. Promocje mają zachęcić zmotoryzowanych do wyboru konkretnej sieci podczas letnich wyjazdów, dlatego większość z nich obowiązuje przez całe wakacje i jest dostępna na stacjach w całej Polsce” — wskazują analitycy e-petrolu.

Jest jeszcze czynnik globalny

Oczywiście, o ile rzeczywiście stanieją paliwa, uzależnione jest od sytuacji na Bliskim Wschodzie i tego, czy 60-dniowe memorandum zmieni się w porozumienie między Stanami Zjednoczonymi i Iranem i ostatecznie zakończy wojnę w Zatoce.

Ale już wstępne porozumienie, mimo że przerywane incydentami wywoływanymi tak przez Iran, jak i USA, spowodowało znaczące obniżenie cen ropy, której ceny dzisiaj oscylują wokół 70 dol. za baryłkę surowca typu Brent. We wtorek rano Brent kosztował 73 dol. I są to ceny, jakie światowe giełdy notowały, jeszcze przed amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran.

Dla rynku i cen ropy ważne jest, że surowiec znów płynie przez Cieśninę Ormuz. Tyle że w pierwszych dniach po jej udrożnieniu na rynku pojawiła się ropa, która ugrzęzła w Zatoce Perskiej w chwili wybuchu konfliktu. Teraz przyszłość rynku zależy także od tego, jak szybko uda się wznowić załadunki z bieżącego wydobycia i naprawić zerwane łańcuchy dostaw.