Reklama

Nowy prezes Orlenu: Szykujemy duże inwestycje. Czas stanąć do wyścigu na świecie

Zagrożenia, jakie widzę przed spółką, to sytuacja za wschodnią granicą i rozchwiany Bliski Wschód. To powoduje, że musimy zastanowić się nad źródłami surowców do produkcji – powiedział Witold Literacki, tymczasowo pełniący obowiązki prezesa Orlenu, w rozmowie z Business Insider Polska.
Witold Literacki

Witold Literacki

Foto: materiały prasowe

ala

Witold Literacki został powołany przez ministra aktywów państwowych na tymczasowego prezesa Orlenu na początku lutego 2024 r. Pokieruje on paliwowym gigantem do czasu wyboru w konkursie nowego zarządu. Jak pisaliśmy, Literacki jest przede wszystkim ekspertem w dziedzinie finansów i podatków. W Orlenie pracował już wcześniej, w latach 2008-2020, i zajmował stanowisko dyrektora biura podatków.

Czytaj więcej

Kim jest tymczasowy prezes Orlenu? Witold Literacki na czele zarządu

Witold Literacki: Orlen stoi przed zagrożeniami

Jak zmienił się koncern od tego czasu? Nowy szef Orlenu przyznał, że firma, która już wtedy była bardzo duża, teraz się podwoiła. – Obszary, którymi musimy zarządzać, które musimy poznać i przeanalizować, są dwa razy większe. Firmy, z którymi koncern się połączył, budują dodatkową wartość, ale też są trudne i skomplikowane – stwierdził Literacki w rozmowie z Business Insider Polska podczas Chemicznego Otwarcia Roku 2024.

Tymczasowy prezes Orlenu wymienił też zagrożenia, przed którym stoi koncern. Jak podkreślił, do największych zalicza „sytuację za wschodnią granicą i rozchwiany Bliski Wschód”, które powodują, że firma musi zastanowić się nad źródłami surowców do produkcji.

– Kolejnym aspektem jest to, by transformacja koncernu, zmiana źródeł pozyskiwania energii elektrycznej, były w miarę tanie dla ostatecznego konsumenta. Ponadto musi się to odbyć z zastosowaniem najlepszych praktyk w zakresie oddziaływania na środowisko – podkreślił Literacki.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Grupa Orlen zmodernizowała gazociągi w aglomeracji warszawskiej

Orlen zainwestuje w tym roku ponad 38 mld zł

Wcześnie grupa Orlen podała, że zamierza przeznaczyć w tym roku na inwestycje ponad 38 mld zł. Jednym z głównych celów są odnawialne źródła energii.

– Kwota 38 mld zł robi wrażenie, to są bardzo duże pieniądze. Być może nie jesteśmy w Polsce przyzwyczajeni do tak dużych inwestycji, ale już czas, by zainwestować i w tym wyścigu w Europie oraz na świecie stanąć jak równy z równym nawet z dużymi podmiotami – zaznaczył Literacki.

– Musimy przede wszystkim przeprowadzić transformację w kierunku zielonej energii i na to przeznaczymy ok. 20 proc. z tego budżetu. Pieniądze popłyną m.in. na inwestycje w lądowe farmy wiatrowe, farmy słoneczne — poprzez budowę we własnym zakresie i zakup gotowych farm. Do tego dochodzą oczywiście wiatraki na Bałtyku – wymienił.

Paliwa
„Tykająca bomba” na morzu. Uszkodzony gazowiec z Rosji grozi katastrofą
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Paliwa
Orlen obniża hurtowe ceny paliw. Pierwszy raz od początku wojny na Bliskim Wschodzie
Paliwa
Rząd liczy na Orlen. Koncern obniża marżę na dieslu niemal do zera
Paliwa
Niemcy szturmują Polskę. „Nie stać mnie na benzynę w Niemczech”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama