Istotnie pogorszyła się kondycja węgierskiego koncernu MOL

Węgierski koncern paliwowy szczególnie mocno ucierpiał z powodu nowych danin od nadzwyczajnych zysków wprowadzonych w krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

Publikacja: 07.08.2023 03:00

Stacja benzynowa MOL w Czechach

Stacja benzynowa MOL w Czechach

Foto: Bloomberg

Opodatkowanie koncernów paliwowych szczególnie mocno uderzyło w Węgrów. Jeśli w tym zakresie nic się nie zmieni, może mocno zmaleć rynkowa konkurencyjność ich flagowego koncernu paliwowego.

Spadające wskaźniki grupy

W II kwartale bieżącego roku MOL Group wypracował prawie 5,73 mld dolarów skonsolidowanych przychodów, co oznaczało ich spadek o 15,9 proc.

Z kolei zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej wyniósł 229 mln dolarów (zniżka o 66,7 proc.). Co ważniejsze, kluczowy dla węgierskiego koncernu wskaźnik, czyli oczyszczony wynik CSS EBITDA, sięgnął zaledwie 411 mln dolarów i tym samym pogorszył się aż o 69,6 proc.

Szczególnie mocno spadły zarobki MOL Group w jego dwóch najważniejszych biznesach, czyli dotyczących wydobycia ropy i gazu oraz produkcji rafineryjno-petrochemicznej.

Czytaj więcej

Węgry chcą dłużej zarabiać na rosyjskiej ropie. Znów występują o zwolnienie z sankcji

Na pierwszy z nich niekorzystny wpływ miały podatki od nadzwyczajnych zysków, opłaty licencyjne za wydobycie surowców, spadające ceny ropy i gazu oraz przerwa w eksploatacji złóż zlokalizowanych w Kurdystanie. Z kolei działalność rafineryjno-petrochemiczna była pod presją ze względu na obowiązujące regulacje prawne i spadające na rynku marże.

Z drugiej strony duże wzrosty zanotowano w biznesach obrotu gazem i detalicznym (związany z prowadzeniem stacji paliw). W tym ostatnim obszarze osiągnięta EBITDA okazała się najwyższa spośród czterech kluczowych biznesów wyodrębnionych w koncernie. To konsekwencja poluzowania ograniczeń cenowych i poprawy wyników sprzedaży pozapaliwowej.

MOL Group podaje, że na jego wyniki szczególnie niekorzystny wpływ miało wprowadzenie nowego podatku od dochodów na Węgrzech. W tym roku wynosi on 315 mln dolarów. Cała kwota została jednak rozliczona w II kwartale. Mimo wystąpienia niekorzystnych czynników zarząd prognozuje, że koncern wypracuje w całym 2023 r. około 2,5 mld dolarów oczyszczonego zysku CSS EBITDA.

Czytaj więcej

Ruszyła pierwsza w Polsce stacja z logo MOL

Konkurencyjność pod znakiem zapytania

„Obecny poziom obciążeń, jeśli nie zostanie w najbliższym czasie obniżony, pogorszy konkurencyjność grupy MOL i wpłynie na jej zdolność do generowania przepływów gotówkowych, niezbędnych do realizacji naszych planów inwestycyjnych” – podkreśla cytowany w komunikacie prasowym grupy Zsolt Hernádi, prezes spółki.

„Pomijając negatywne efekty zewnętrzne, wyniki operacyjne grupy MOL były solidne, poszczególne segmenty kontynuowały strategiczne inwestycje, a grupie MOL udało się również uruchomić nową linię biznesową gospodarki odpadami” – zapewnia jednakże Hernádi.

Ten ostatni aspekt działalności grupa traktuje jako potencjalną przyszłość. Jak niedawno pisaliśmy, w najbliższych latach MOL Group planuje rozwinąć działalność związaną z recyklingiem chemicznym, opartym zarówno na surowcach organicznych, jak i nieorganicznych. Inwestycje w tym zakresie chce realizować samodzielnie i poprzez partnerstwa biznesowe. Koncern informował, że z pierwszym projektem już ruszył.

Czytaj więcej

Węgrzy twierdzą, że zabraknie paliw przez sankcje na Rosję

W jego ramach MOL m.in. rozpoczął współpracę z małymi producentami oleju z pirolizy tworzyw sztucznych (proces rozkładu surowców pod wpływem wysokiej temperatury i bez dostępu tlenu).

„Realizacja organicznej inwestycji zajmie mniej więcej trzy lata, ale dzięki współpracy możemy znacznie wcześniej wejść na rynek z produktami poddanymi recyklingowi chemicznemu. Te pierwsze kroki mają na celu przetestowanie naszych modeli biznesowych, po których nastąpi wiele inwestycji na większą skalę” – twierdzą przedstawiciele MOL Group.

Ambitne plany firmy

Koncern na razie nie posiada zakładu recyklingu chemicznego. Przekonuje jednocześnie, że ta technologia jest integralną częścią jego wizji na kolejne lata, gdyż wpisuje się w ideę zrównoważonego rozwoju. Konkretnie zaś dzięki recyklingowi chemicznemu MOL Group zamierza przetwarzać surowce pochodzące z odpadów. „Modele biznesowe recyklingu chemicznego są na ogół bardzo wrażliwe na surowce, a mianowicie na to, czy dostępny jest surowiec we właściwej ilości i jakości. Będąc węgierskim koncesjonariuszem w zakresie odpadów, MOL Group ma bezpośredni dostęp do dużych ilości odpadów komunalnych, dzięki czemu ma przewagę konkurencyjną w pozyskiwaniu surowców, co stawia nas w wyjątkowej sytuacji” – przekonuje spółka.

Czytaj więcej

Węgry będą eksportować produkty naftowe z rosyjskiej ropy do Polski

MOL Group niedawno nawiązał współpracę z amerykańską firmą Lummus Technology. Jest to jeden z wiodących dostawców technologii w zakresie recyklingu chemicznego. W biznesie recyklingu mechanicznego grupa współpracuje z niemiecką firmą APK. Jej efektem jest możliwość przetwarzania odpadów z tworzyw sztucznych w recyklaty. Węgrzy nawiązali też strategiczne partnerstwo ze szwajcarską grupą Meraxis, w ramach którego powstają mieszanki tzw. pierwotnych żywic poliolefinowych z wysokiej jakości materiałami pochodzącymi z recyklingu.

Opodatkowanie koncernów paliwowych szczególnie mocno uderzyło w Węgrów. Jeśli w tym zakresie nic się nie zmieni, może mocno zmaleć rynkowa konkurencyjność ich flagowego koncernu paliwowego.

Spadające wskaźniki grupy

Pozostało 96% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Paliwa
Stacje Orlenu pod jednym szyldem? Niepewne plany rebrandingu
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Paliwa
Węgry rozważają ograniczenia cen paliw płynnych po ataku Izraela na Iran
Paliwa
Borys Budka: Daniel Obajtek z kolegami opłacali z kasy Orlenu stomatologa i botoks
Paliwa
Orlen inwestuje w usługi inżynieryjne
Paliwa
Wyrok dotyczący połączenia Orlenu z Lotosem zapadnie za miesiąc