Materiał powstał we współpracy z PKN Orlen

W najbliższych latach grupa kapitałowa PKN Orlen zamierza zostać liderem transformacji energetycznej w Polsce i w regionie, wytwarzając energię ze źródeł nisko- i zeroemisyjnych. W osiągnięciu tego celu ma pomóc m.in. budowa morskich farm wiatrowych. W Europie już dziś jest to jeden z najszybciej rozwijających się sektorów energetyki. Do inwestycji zachęca m.in. rosnąca efektywność i niski poziom oddziaływania budowanych instalacji na środowisko.

Uchwalona przez Radę Ministrów w lutym ubiegłego roku „Polityka energetyczna Polski do 2040 r.” przewiduje, że produkcja z morskich farm wiatrowych będzie miała największy udział w produkcji energii elektrycznej wytworzonej z OZE. Co więcej, ze względu na atuty charakterystyki pracy tej technologii, wdrożenie morskiej energetyki wiatrowej określono projektem strategicznym PEP2040. Przewiduje się, że moc zainstalowana tych źródeł w perspektywie do 2030 r. powinna sięgnąć 5,9 GW. Z kolei do 2040 r. może zwyżkować nawet do około 11 GW.

Rozwój morskiej energetyki wiatrowej powinien też przyczynić się do powstania w perspektywie do roku 2040 ponad 60 tys. miejsc pracy, To szansa nie tylko dla wielu polskich firm, ale i na zwiększenie wartości dodanej w krajowej gospodarce.

Czytaj więcej

Akcjonariusze Orlenu zgodzili się na połączenie z Lotosem

Umowa z firmą Cadeler

W ideę PEP2040 wpisuje się projekt morskiej farmy wiatrowej Baltic Power realizowany wspólnie przez PKN Orlen i kanadyjski Northland Power Inc. Inwestycja zlokalizowana jest około 23 km na północ od linii brzegowej Morza Bałtyckiego, na wysokości Łeby i Choczewa. Budowa ma ruszyć już w 2024 r. i potrwać do 2026 r. Na farmę o mocy do 1,2 GW będzie składać się około 70 turbin o minimalnej mocy 14 MW. Docelowo zasilą one czystą energią nawet milion gospodarstw domowych.

Kilka dni temu Baltic Power podpisał z duńską firmą Cadeler umowę rezerwacyjną na transport i instalację wszystkich planowanych przy tym przedsięwzięciu turbin. W kolejnych krokach dokona wyboru dostawców turbin, fundamentów, kabli wewnętrznych i eksportowych, wykonawców morskich i lądowych stacji elektroenergetycznych oraz serwisu i utrzymania farmy.

Zawarty z Cadelerem kontrakt pozwala na realizację strategii zakupowej zakładającej zabezpieczenie w tym roku wszystkich krytycznych komponentów i usług niezbędnych do realizacji projektu w założonym harmonogramie. W ramach umowy zarezerwowano statek do wykonywania wysoce specjalistycznych prac morskich. Jest on jednym z około 15 statków na świecie zdolnym do instalacji turbin najnowszej generacji. Umowa właściwa na świadczenie usług transportowych i instalacyjnych zostanie podpisana po podjęciu przez spółkę Baltic Power finalnej decyzji inwestycyjnej.

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ

Cadeler od 2012 r. do dziś zainstalował prawie 400 morskich turbin wiatrowych i posadowił ponad 500 fundamentów. Dzięki tym inwestycjom energia z morskich farm wiatrowych trafia już do ponad 5,5 miliona europejskich gospodarstw domowych.

Zakończone badania geotechniczne

Spółka Baltic Power została pierwszym deweloperem morskich farm wiatrowych, spośród działających w polskiej części Bałtyku, który sfinalizował badania geotechniczne. Pomiary był prowadzone na obszarze farmy liczącym ponad 130 km kw. oraz liczącej ponad 30 km trasie kablowej wyprowadzającej energię z morza na ląd. W ramach realizowanych prac zespół kilkuset badaczy, techników i operatorów wykonał tysiące pomiarów i sondowań. W kampanii brało udział 13 specjalistycznych statków, które pracowały łącznie ponad 20 tys. godzin. W tym czasie wykonano kilka tysięcy metrów specjalistycznych wierceń w miejscach planowanych posadowień elementów infrastruktury farm wiatrowych.

Uzyskane wyniki pozwalają na finalizację projektu fundamentów pod turbiny wiatrowe i morskie stacje elektroenergetyczne oraz ich kablowego połączenia z infrastrukturą przesyłową na lądzie.

Od grudnia ubiegłego roku nad projektem fundamentów turbin wiatrowych pracuje na zlecenie Baltic Power niemiecka firma Jörss - Blunck - Ordemann. To doświadczony dostawca w zakresie projektowania konstrukcji dla morskich farm wiatrowych. W swoim portfelu ma 80 zrealizowanych od 2008 r. projektów posadowienia turbin wiatrowych dla inwestycji zlokalizowanych na obszarach morskich 13 krajów. Dzięki danym uzyskanym w trakcie badań geotechnicznych zostanie przygotowany finalny projekt, a w konsekwencji zostanie dokonany wybór technologii dla posadowienia elementów farmy. Równocześnie z pracami projektowymi prowadzony jest proces przetargowy na dostawcę fundamentów. Baltic Power planuje zakończyć go jeszcze w tym roku.

Port serwisowy w Łebie

Jednym z niezbędnych elementów prawidłowego funkcjonowania każdej morskiej farmy wiatrowej jest port serwisowy. Baltic Power stworzy go w Łebie. Podstawowym celem portu będzie zapewnienie serwisowania farmy przez minimum 25 lat. Baltic Power w tym celu podpisał w maju umowę na dzierżawę terenu o powierzchni ok. 1,1 ha, na którym powstanie baza umożliwiająca rejsy jednostek serwisowych. Zakłada się, że będzie ona na stałe obsługiwała minimum dwie tzw. jednostki CTV (Crew Transfer Vessels) przeznaczone do transportu personelu serwisowego i sprzętu. Każdy tego typu statek może zabrać na pokład jednorazowo do 24 techników wraz z niezbędnym oprzyrządowaniem. Trasę z portu na obszar farmy statki pokonają w około 40 min. To najlepszy wynik spośród wszystkich rozpatrywanych lokalizacji dla bazy Baltic Power.

Na terenie portu w Łebie zlokalizowane będą m.in. magazyny części zamiennych, warsztaty i pomieszczenia biurowe. Zatrudnienie znajdzie tu około 50 osób odpowiedzialnych za utrzymanie bazy. Praca będzie odbywać się w trybie ciągłym. Do najważniejszych zadań załogi będzie należało prowadzenie cyklicznych przeglądów turbin. Chodzi zwłaszcza o sprawdzanie ich wydajności, parametrów i zużycia poszczególnych elementów oraz – gdy zajdzie taka konieczność – dokonywanie wymian i napraw. Inwestycja w Łebie będzie realizowana w latach 2023–2025, a jej szacunkowy koszt to 20–30 mln zł. Za opracowanie dokumentacji przedprojektowej odpowiedzialna jest firma Antea Polska, która przygotowała m.in. program funkcjonalno-użytkowy bazy. Ponadto wspiera ona Baltic Power w przygotowaniu dokumentacji przetargowej w zakresie postępowania na projekt i budowę bazy.

Materiał powstał we współpracy z PKN Orlen