Reklama

Tarcza Antyinflacyjna 2.0 ma ponownie obniżyć ceny paliw

W przyszłym tygodniu rząd ogłosi Tarczę Antyinflacyjną 2.0. Uwzględni ona obniżkę VAT na paliwa do 8 proc. – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z Interią. Komisja Europejska jednak jeszcze nie wyraziła swojego zdania na ten temat.
Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek jd Jerzy Dudek

Premier zapowiedział, że w przyszłym tygodniu ogłoszona zostanie Tarcza Antyinflacyjna 2.0, co ma przełożyć się na decyzje o kolejnych obniżkach podatków.

Paliwa ponownie w dół?

Stawka VAT na paliwa ma zostać obniżona z 23 proc. na 8 proc., co przełożyć się ma obniżkę ceny litra benzyny i diesla na stacji od 60 do 70 groszy. Cena powinna spaść do około 5 zł. – Pamiętajmy, że na początku grudnia 2021 r. litr kosztował już ponad 6 zł. Najpierw był pierwszy ruch, cena spadła zgodnie z zapowiedziami do ok. 5,70 zł, a teraz obniżymy ją o kolejne 60-70 groszy – zapowiedział premier Morawiecki w rozmowie z Interią. Dodał jednak, że Unia Europejska nie wyraziła jeszcze ostatecznej opinii w tej sprawie. Ta obniżka VAT na paliwa będzie kosztowała budżet co najmniej 1,5 mld zł kwartalnie. –Jeśli więc utrzymamy ją przez dwa kwartały będzie to ponad 3 mld zł – dodał premier.

Wysokie ceny gazu to wina Putina

Pytany o rosnące ceny gazu, premier RP wskazał, że jest to głównie efekt szantażu Putina i jego manipulacji cenami gazu na europejskim rynku, wynikającym z projektu Nord Stream 2. – Reagujemy także na to, a instrumenty obniżające inflację mają dotyczyć nie tylko gospodarstw domowych, ale i firm. Nie wykluczamy kolejnych działań, które będą wsparciem dla firm, tak jak robiliśmy to w przypadku Tarczy Finansowej – dodał premier.

Czytaj więcej

Kolejny rekordowy odczyt inflacji. GUS podał dane za grudzień

Jest sposób, aby obniżyć ceny prądu

W zakresie rosnących cen energii elektrycznej podkreślił, że to efekt rosnących cen uprawnień do emisji CO2. – Dziś ponad połowa ceny za energię to cena uprawnień do emisji CO2. Koszt uprawnień pięć lat temu wynosił 6 euro, dziś ok. 90 euro. To piętnaście razy więcej. Uprawnienia do emisji CO2 są jak akcje giełdowe lub bitcoin. Podlegają gigantycznym spekulacjom. Takie ruchy spekulacyjne karmią rynki finansowe. 20 lat pracowałem w bankowości i znam te mechanizmy od podszewki. Tłumaczyłem to kolegom z Rady Europejskiej kilka razy. Wydawało się, że rozumieją, ale „greenwashing" i ideologiczne zacietrzewienie w Brukseli niestety cały czas wygrywają – tłumaczył premier Morawiecki w rozmowie z Interią.

Reklama
Reklama

Wskazał, że skoro połowa ceny za energię to kwestia ETS, to można obniżyć ceny uprawnień poprzez mechanizm stabilności rynkowej, MSR (Market Stability Reserve) – Kilkaset milionów dodatkowych uprawnień i gwarantuję, że cena natychmiast idzie w dół – wskazał w rozmowie z Interią Morawiecki. Podkreślił jednak, że leży to w gestii unijnych urzędników.

Przychody z EU ETS trafią na walkę z inflacją

Wskazał, że środki, które zarabia budżet na sprzedaży darmowej puli uprawień do emisji CO2 są przeznaczane na walkę z inflacją wywołaną właśnie systemem EU ETS, a także na zakup gazu, którego cena wzrosła przez rok 5 do 10 razy - w zależności od dnia. – W Polsce gaz jest bardzo drogi, ale zrobimy wszystko, aby go nie brakowało. W niektórych krajach gazu zaczyna już brakować – podkreślił Morawiecki w rozmowie z Interią.

Paliwa
Nowe inwestycje Orlenu zaczną pracować w tym roku, ale czy wszystkie?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Paliwa
Orlen podsumowuje pierwszy rok realizacji strategii
Paliwa
Cenna zdobycz Łukoilu. To były doradca Donalda Trumpa
Paliwa
Czy MOL będzie jak Gunvor? Biały Dom poznał ofertę Węgrów
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama