Rozwój całej branży odnawialnych źródeł energii to już nieodwracalny proces. Wiele rządów nadało priorytet rozwojowi zielonych źródeł energii w celu ograniczenia emisji i osiągnięcia międzynarodowych celów klimatycznych. Ambicje są jednak znacznie szersze i obejmują także korzyści społeczno-gospodarcze, które mamy na wyciągnięcie ręki. Nowe miejsca pracy i możliwości zatrudnienia są jednym z kluczowych czynników w planowaniu gospodarki niskoemisyjnej.
Jak podaje Międzynarodowa Agencja Energii Odnawialnej (IRENA), „energia odnawialna to szybko rozwijający się multidyscyplinarny obszar obejmujący biznes, nauki o środowisku, inżynierię i nauki społeczne. Negatywne konsekwencje wykorzystania paliw kopalnych i zmiany klimatu napędzały popyt na zieloną energię w ciągu ostatnich kilku dekad. Energia odnawialna pochodzi z naturalnych źródeł, a zrównoważone wykorzystanie zasobów tworzy więcej miejsc pracy w wielu sektorach”. Według raportu „Renewable Energy and Jobs Annual Reviews 2021” w roku 2020 w sektorze OZE zatrudnienie w skali globalnej osiągnęło 12 mln miejsc pracy, a do 2050 roku miejsc może być ich nawet 42 mln.
Local content
Kluczowym wyzwaniem transformacji elektroenergetyki jest tzw. local content, czyli rozwiązania pozwalające na zatrzymanie jak największej kwoty inwestycji w krajowej gospodarce, rozwój łańcucha dostaw, a także stworzenie nowych miejsc pracy. Sektor zielonej energii rozwija się najbardziej prężnie, dlatego obecnie można znaleźć bardzo dużo ofert pracy w klasycznych specjalizacjach energetycznych, ale powstają też nowe zawody, które mają przed sobą ciekawą przyszłość. Branża poszukuje inżynierów, technologów i kierowników projektów. Pracownicy tego sektora to również analitycy biznesowi, konsultanci, architekci, projektanci i badacze. Prawie 80 proc. firm działających w branży energetycznej planuje w najbliższym czasie zwiększyć zatrudnienie – podaje raport płacowy Hays Poland. To optymistyczne prognozy, a przyrost nowych wakatów wesprze też m.in. transformację w regionach zależnych od tradycyjnej energetyki, takich jak Śląsk. Zerwane z powodu pandemii łańcuchy dostaw z Chin tylko wzmocnią rozwój rodzimych przedsiębiorców.
Rozwój lądowych farm wiatrowych w Polsce ma olbrzymi wpływ na PKB, rynek pracy i sytuację zakładów produkcyjnych. Realizacja tego typu projektów zwiększy aktywność polskich firm działających w łańcuchu dostaw. Według danych PSEW w roku 2020 przy budowie i eksploatacji elektrowni wiatrowych na lądzie było bezpośrednio zatrudnionych około 8–10 tys. pracowników, natomiast łącznie z sektorami powiązanymi na rzecz branży pracowało w sumie 13–17 tys. ludzi. Był to poziom zatrudnienia odnotowany przy około 6,4 GW mocy w instalacjach istniejących oraz około 3 GW nowych mocy wytwórczych w budowie, znajdujących się na różnych etapie realizacji, po aukcjach przeprowadzonych w latach 2018–2020. Szacuje się, że w przyszłości lądowa energetyka wiatrowa może przyczynić się do powstania od 51 aż do 97 tys. nowych miejsc pracy, w zależności od scenariusza rozwoju.