W poniedziałek akcje Gazpromu na moskiewskiej giełdzie po raz kolejny potaniały. Tym razem o blisko 4 procent osiągając poziom 117,9 rubli. We wtorek ta tendencja jest kontynuowana (-0,9 proc.). Ostatni raz akcje koncernu notowane były poniżej tego poziomu 6 września 2017 r, przypomina portal quote.ru. Od początku roku notowania Gazpromu na moskiewskiej giełdzie spadły o ponad 25 proc.

Chiny nie śpieszą się z kontraktem na nowy gazociąg

Optymistyczne oczekiwania inwestorów, co do podpisania porozumienia z Chinami w sprawie budowy gazociągu Siła Syberii-2 podczas forum gospodarczego w Petersburgu nie spełniły się, zauważają analitycy BCS World of Investments. Chińczycy nie śpieszą się z tą inwestycją. Chcą wykorzystać sytuację, że Gazprom w wyniku własnych działań, stracił niemal cały najbardziej zyskowny rynek - unijny.

Czytaj więcej

Zaskakujący pomysł Brukseli: gaz do Unii przez Ukrainę, ale od nowego dostawcy

Celem Pekinu jest cena gazu na poziomie tej, którą płacą koncernowi odbiorcy w Rosji, gdzie rynek jest regulowany. W Europie ceny gazu z kontraktów długoterminowych wahają się w granicach 250–300 dolarów za tysiąc m3, a w Rosji jest to obecnie około 62 dolarów.

Na inwestorach nie zrobiło więc wrażenia, że Gazpromowi udało się jednak podpisać kontrakty z krajami Azji Centralnej. Analitycy BCS World of Investments uważają, że w Azji Centralnej ceny najprawdopodobniej będą kształtować się w przedziale 150–175 dolarów za tysiąc m3. „Zwiększenie dostaw gazu do Azji Centralnej to umiarkowanie pozytywna wiadomość dla inwestorów, która nie rekompensuje utraty europejskiego eksportu” – uważają analitycy.

Bez dywidendy nie ma Gazpromu

Wpływ na wyprzedaż akcji Gazpromu ma też decyzja zarządu, który w końcu maja zarekomendował walnemu zgromadzeniu niedeklarowanie i nie wypłacanie dywidendy na podstawie wyników za 2023 rok.

Gazprom jest potężnie zadłużony i zanotował pierwszą od kryzysu sprzed 25 lat stratę - 629 mld rubli (dziś to 28,44 mld zł). W 2022 roku grupa zarobiła 1,2 biliona rubli. Ostatni raz spółka odnotowała roczną stratę w 1999 r. Ostateczną decyzję w sprawie dywidendy podejmą akcjonariusze spółki na zgromadzeniu 28 czerwca. Głównym akcjonariuszem Gazpromu jest państwo, które kontroluje 50,23 proc. akcji spółki.

Analitycy Sinara Bank zwracają uwagę, że decyzja o niewypłacaniu dywidendy za 2023 rok bardzo zdenerwowała uczestników rynku. Do czasu oddania do użytku nowych projektów, jak Siła Syberii-2 czy gazowy hub w Turcji, a tutaj wymieniany jest 2028 rok, wznowienie wypłat dywidendy wydaje się ekspertom mało prawdopodobne. Jednak oba projekty - gazociąg do Chin i gazowy hub są niepewne, wobec wstrzymywania się drugiej strony z jakimikolwiek decyzjami. Nie tylko Pekin wyczekuje rozwoju sytuacji. Także Ankara nie śpieszy się ze zgodą na propozycję Putina o gazowym hubie.