Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Gazpromu zatwierdziło sprawozdanie roczne i wybrało nowy zarząd. Zdecydowano również o niewypłacaniu ostatecznej dywidendy za 2022 rok. Za pierwsze półrocze 2022 r. Gazprom wypłacił już zaliczkę na poczet dywidendy. Odmowa wypłaty ostatecznej dywidendy wynika z faktu, że spółka poniosła stratę w II połowie 2022 r).
Czytaj więcej
Umowa na tranzyt rosyjskiego gazu przez Ukrainę kończy się w 2024 r. Władze w Kijowie zapowiadają, że jej nie przedłużą. Gazprom utraci jedyny dzia...
Sami swoi w radzie dyrektorów
Nowym członkiem rady dyrektorów został Igor Maksimcew, rektor Petersburskiego Państwowego Uniwersytetu Ekonomicznego. Pozostali członkowie to prezes Gazprombanku Andriej Akimow, specjalny przedstawiciel prezydenta Rosji Wiktor Zubkow, minister przemysłu i handlu Denis Manturow, prezes Gazpromu Aleksiej Miller, wicepremier Aleksander Nowak, minister energetyki Nikołaj Szulginow, minister rolnictwa Dmitrij Patruszew, wiceprzewodniczący Gazpromu Witalij Markiełow i pierwszy zastępca dyrektora generalnego Gazprom Eksport Michaił Sereda. Wszyscy oni otrzymują wysokie wynagrodzenia za zasiadanie w radzie. Ich wysokości nie upubliczniono.
Analitycy w rozmowie z Kommiersantem wyrazili opinię, że nie warto czekać na wysokie dywidendy od Gazpromu w najbliższych latach. Gigantycznych zysków jakie koncern miał kiedyś na utraconym przez własne działania rynku Unii, już nie będzie. Przestawienie eksportu gazu na wschód idzie powoli. W Azji panuje ogromna konkurencja, a Gazprom nie ma tam żadnych gazociągów, oprócz jednego - do Chin, o niewielkiej przepustowości. Obecnie transportuje nim ok. 10 mld m3 gazu rocznie, wobec ok. 140-150 mld m3, które kupowała Unia.
Czytaj więcej
Rząd Bułgarii przygotował pozew do sądu arbitrażowego przeciwko rosyjskiemu Gazpromowi, w związku z wstrzymania dostaw gazu w kwietniu 2022 roku. S...
Cały zysk trafił do budżetu
Po napaści Rosji na Ukrainę 24 lutego 2022 r. Gazprom próbował szantażować unijnych odbiorców. W efekcie stracił ponad 45 proc. rynku i o taką samą kwotę zmniejszył zysk netto. Wszystko trafiło do wojennego budżetu Kremla w formie podatków i specjalnych opłat.
W spółce spadek zysku tłumaczy się przede wszystkim wzrostem obciążeń podatkowych, a decyzję o rezygnacji z dywidendy – wypłatą historycznie wysokich zaliczek na poczet dywidendy za I półrocze 2022 roku. Większość też trafiła do budżetu, bo ponad 50 proc. akcji Gazpromu należy do państwa.
Jak wynika z ujawnionego później standardowego sprawozdania Gazpromu za 2022 r., zysk netto zmniejszył się o 41,4 proc., do 1,226 bln rubli, w wyniku „podwyżek podatków, które miały miejsce w drugiej połowie roku oraz aktywów z tytułu utraty wartości”.
Czytaj więcej
Japonia, największy w ubiegłym roku światowy importer LNG, zmniejszyła zakupy do poziomu najniższego od 20 lat. W Czechach zapotrzebowanie na gaz s...
W drugiej połowie 2022 r. spółka była nierentowna. W tym okresie musiała zapłacić 1,248 bln rubli w postaci dodatkowego podwyższenia przez Kreml podatku od wydobycia surowców.
Eksport Gazpromu do krajów spoza WNP w 2022 r. zmniejszył się o 45,5 proc. do 100,9 mld m3, produkcja o 20 proc. do 412,6 mld m3.
W nowym sprawozdaniu finansowym Gazprom nie podaje już odrębnych danych o większości powiązanych ze sobą przedsiębiorstw, w tym o spółkach obsługujących gazociągi Nord Stream (zostały wysadzone we wrześniu 2022 roku), a także o Gazpromie Germania, który władze Niemiec przejęły pod zarząd zewnętrzny i przemianowały na SEFE. Nie można więc jednoznacznie stwierdzić, czy Gazprom uwzględnił już utratę tych aktywów i w jakim stopniu.