Niemcy: ślad sprawców wybuchu na Nord Stream prowadzi na Ukrainę

Niemieccy śledczy sądzą, że za wybuchami na rurociągach Nord Stream stoją obywatele Ukrainy. Niemieckie media piszą o ukraińskim wojskowym zamieszanym w sprawę.

Publikacja: 02.06.2023 13:12

Niemcy: ślad sprawców wybuchu na Nord Stream prowadzi na Ukrainę

Foto: Bloomberg

W związku z wybuchami na rurociągach Nord Stream niedawno przeszukano mieszkanie we Frankfurcie nad Odrą, co potwierdziła prokuratura federalna. Według niemieckich mediów należy ono do byłej partnerki ukraińskiego wojskowego - który jest podejrzany o udział w eksplozjach.

Czytaj więcej

Pieskow: Mamy dowody na to, że Wielka Brytania odpowiada za atak na Nord Stream

Podczas śledztwa w sprawie wybuchów na gazociągach Nord Stream 1 i 2 przeprowadzono we Frankfurcie nad Odrą 25 maja przeszukanie mieszkania osoby, która nie była podejrzana - potwierdziła rzeczniczka prokuratury federalnej w Karlsruhe. Nie podała żadnych dalszych informacji.

Według informacji stacji NDR, WDR oraz dziennika „Süddeutsche Zeitung” osoba ta ma być byłą partnerką prawdopodobnego sprawcy. Podejrzany Ukrainiec, członek ukraińskiego wojska, ma obecnie przebywać na froncie, gdzie walczy z rosyjskimi najeźdźcami. Mężczyzna był na pokładzie żaglowca Andromeda we wrześniu 2022 r., który jest przedmiotem śledztwa prokuratury federalnej. Według medialnych spekulacji załoga mogła być zamieszana w wybuchy na dnie Bałtyku.

Szef niemieckiego wywiadu BND Bruno Kahl jeszcze tydzień temu studził nadzieje na szybkie wyjaśnienie sprawy. Twierdził, że raczej nie dowiemy się prędko kto mógł spowodować wybuchy na gazociągu Nord Stream na Morzu Bałtyckim. „Istnieją wskazówki we wszystkich możliwych kierunkach” - powiedział Kahl. Szef Bundesnachrichtendienst wyjaśniał, że żaden kraj na świecie, żadna służba wywiadowcza na świecie nie jest obecnie w stanie powiedzieć, kim byli sprawcy lub kogo można wykluczyć. Ponieważ miejsce przestępstwa jest pod wodą i dlatego to śledztwo to „poważne wyzwanie”.

Czytaj więcej

Trop do wybuchów na Nord Stream prowadzi na Ukrainę i warszawskie Powiśle

Pod koniec września 2022 r. wykryto łącznie cztery wycieki na gazociągach Nord Stream 1 i 2 po eksplozjach w pobliżu duńskiej wyspy Bornholm na Morzu Bałtyckim. 10 października Prokurator Federalny w Niemczech wszczął postępowanie przygotowawcze przeciwko nieznanym osobom. Chodzi o podejrzenie o celowe spowodowanie wybuchu i antykonstytucyjny sabotaż. Według wcześniejszych informacji niemieckich mediów to w kierunku Ukrainy prowadzi podobno kilka poważnych tropów. Chodzi o podejrzane firmy-skrzynki pocztowe i osobę mogącą mieć powiązania z ukraińskimi siłami zbrojnymi. Ani prokuratura federalna, ani rząd federalny nie skomentowały tych doniesień.

Jeśli trop faktycznie prowadzi na Ukrainę a być może nawet do tamtejszych przywódców politycznych, może to postawić Niemcy w niezręcznej sytuacji. Berlin musiałby wtedy zadać sobie pytanie, jak dalej radzić sobie ze wsparciem militarnym i finansowym dla kraju partnerskiego w związku z rosyjską wojną, jeśli jest on zaangażowany w ataki na infrastrukturę powiązaną z Niemcami.

Czytaj więcej

Nowe ślady ws. wysadzenia Nord Stream: trzy rosyjskie statki na miejscu wybuchu

Jednak Kijów zaprzecza by brał udział w wybuchach. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski określił kiedyś takie wyjaśnienie jako „śmieszne”. Jednak ukraiński wywiad brał udział w podobnych działaniach – niedawno służby ukraińskie przyznały, że brały udział w wybuchu na moście krymskim pod koniec 2022 roku. Niewykluczone też, że za atakiem na Nord Stream stoi ukraińska grupa partyzancka. Być może ta sama, która ostatnio wielokrotnie atakowała terytorium Rosji z terytorium Ukrainy. Tu również Kijów zaprzecza swojemu zaangażowaniu.

W związku z wybuchami na rurociągach Nord Stream niedawno przeszukano mieszkanie we Frankfurcie nad Odrą, co potwierdziła prokuratura federalna. Według niemieckich mediów należy ono do byłej partnerki ukraińskiego wojskowego - który jest podejrzany o udział w eksplozjach.

Podczas śledztwa w sprawie wybuchów na gazociągach Nord Stream 1 i 2 przeprowadzono we Frankfurcie nad Odrą 25 maja przeszukanie mieszkania osoby, która nie była podejrzana - potwierdziła rzeczniczka prokuratury federalnej w Karlsruhe. Nie podała żadnych dalszych informacji.

Pozostało 87% artykułu
Gaz
Małe szanse na hub gazowy w Polsce. Jakie są bariery?
Gaz
Gazprom nie zapłaci dywidendy. Wartość rosyjskiego koncernu pikuje
Gaz
PGE i Polimex Mostostal rozmawiają o gazowych opóźnieniach. Znamy szczegóły
Gaz
Mamy nowy Gazprom? UE znów uzależniona od jednego potężnego dostawcy gazu
Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy