Przedwyborczy dar Putina dla Erdogana. Czy uratuje tureckiego prezydenta?

Rosyjski reżim zgodził się na odroczenie do 2024 r tureckich płatności za gaz ziemny o wartości 600 mln dolarów. Gra idzie o większą stawkę.

Publikacja: 12.05.2023 11:03

Przedwyborczy dar Putina dla Erdogana. Czy uratuje tureckiego prezydenta?

Foto: AFP

Poinformowała o tym agencja Reuters, powołując się na swoje źródła. Jest to pierwsze taka ulga w ramach porozumienia ogłoszonego w zeszłym tygodniu.

„Oficjalnie płatność w wysokości 600 milionów dolarów została przesunięta na przyszły rok. Ogromny wpływ na to miał wzrost cen energii” – powiedziało Reuterowi jedno ze źródeł zaznajomionych ze sprawą.

Czytaj więcej

Rosja pomaga Erdoganowi? Rywal prezydenta Turcji apeluje do Rosjan

Coś za coś

Turcja może opóźnić też inne tego typu płatności w nadchodzących miesiącach, w zależności od dynamiki cen energii. Agencja przypomina, że ​​zgodnie z porozumieniem, płatności energetyczne Turcji w wysokości do 4 mld dol. mogą zostać odroczone do przyszłego roku.

Według Reuters, turecki rachunek za import energii osiągnął w ubiegłym roku rekordową kwotę 100 miliardów dolarów, z czego 39 proc. stanowił koszt importu z Rosji.

Wcześniej Rosja pozwoliła Turcji na czasowe odroczenie płatności za gaz dostarczony w ubiegłym roku. W zamian za tę decyzję Kreml zabiega o utworzenie w Turcji hubu gazowego, który mógłby zastąpić zniszczony rurociąg Nord Stream.

Czytaj więcej

Rosja sprzedała więcej ropy, ale zarobiła dużo mniej. Unia wciąż dotuje wojnę Kremla

W niedzielę nad Bosforem odbędą się wybory parlamentarne i prezydenckie. Notowania rządzącego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana nie gwarantują mu reelekcji, niewykluczone zatem, że gest Kremla wobec Ankary jest adresowany w gruncie rzeczy do tureckiego elektoratu - tym bardziej, że opozycja nie ukrywa, iż może po zwycięstwie ochłodzić relacje z Turcją.

Rosjanie opuszczają Turcję

Inna sprawa, że w ostatnim czasie stosunek Ankary do Rosjan radykalnie się zmienia. Według doniesień medialnych, mają oni ostatnio problemy z uzyskaniem zezwolenia na pobyt w Turcji – odsetek odmów w niektórych miejscach sięga 90 proc. Problem stał się powszechny i ​​obserwuje się go we wszystkich miastach kraju, podczas gdy wcześniej Turcja udzielała wszystkim chętnym Rosjanom zezwoleń na pobyt turystyczny.

Obecnie wielu Rosjan próbuje obejść ten problem, starając się o inny rodzaj zezwolenia na pobyt zamiast turystycznego, na przykład poprzez zakup nieruchomości.

Czytaj więcej

Kreml przekierowuje eksport. Co kupią od Rosji „przyjazne kraje”?

Jednak te opcje nie są dostępne dla wszystkich. Wielu Rosjan na stałe przebywających w Turcji skarży się na konieczność wymuszonego powrotu do Rosji lub przeprowadzki do innych krajów.

W roku rosyjskiej agresji na Ukrainę, Rosjanie, którzy uciekli do Turcji przed wojną i poborem, stali się największymi nabywcami nieruchomości w Turcji wśród obcokrajowców, zajmując jedną czwartą tego rynku. Nabyli w Turcji ponad 16 tys. nieruchomości, trzy razy więcej niż rok wcześniej. Liczba zezwoleń na pobyt wydanych Rosjanom wyniosła do 153 tys., co jest także rekordem wśród wszystkich cudzoziemców w Turcji.

Poinformowała o tym agencja Reuters, powołując się na swoje źródła. Jest to pierwsze taka ulga w ramach porozumienia ogłoszonego w zeszłym tygodniu.

„Oficjalnie płatność w wysokości 600 milionów dolarów została przesunięta na przyszły rok. Ogromny wpływ na to miał wzrost cen energii” – powiedziało Reuterowi jedno ze źródeł zaznajomionych ze sprawą.

Pozostało 89% artykułu
Gaz
14 pakiet już bije w Rosję: Finlandia zerwała z rosyjskim LNG
Gaz
Niemcy zrywają wszystkie umowy z Gazpromem. Zapolują na pieniądze koncernu
Gaz
Czy Gazprom powstanie z kolan? Do wcześniejszych porażek dodał właśnie kolejną
Gaz
Inwestorzy nie wierzą w Gazprom. Od początku roku stracił jedną czwartą wartości
Gaz
Zaskakujący pomysł Brukseli: gaz do Unii przez Ukrainę, ale od nowego dostawcy
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży