Piętnaście państw członkowskich Unii Europejskiej zareagowało krytycznie na propozycję KE ograniczenia ceny gazu na poziomie 275 euro/MWh - poinformował Gilberto Pichetto-Fratin włoski minister środowiska i bezpieczeństwa energetycznego.
„Właśnie zakończyło się spotkanie krajów krytycznych wobec propozycji Komisji Europejskiej. Uzgodniliśmy, że nie przyłączymy się do propozycji przedstawionej przez KE. Oczywiście w tej chwili konieczna jest całościowa ocena zarówno propozycji KE dotyczącej pułapu cenowego, jak i innych kwestii, które mogą dotyczyć solidarności, przejrzystości, ale to wszystko jest jednym blokiem” – powiedział włoski minister.
Czytaj więcej
Nie ma zgody, co do maksymalnej ceny, którą można zapłacić na rosyjską ropę. Propozycja Brukseli...
Zaznaczył, że pomysły Komisji Europejskiej mogą nie dać pożądanego rezultatu, nazywając proponowaną cenę maksymalną wysoką. Według Pichetto-Fratin wprowadzenie tego środka prawdopodobnie doprowadzi do wzrostu spekulacji.
Minister dodał, że na posiedzeniu Rady Europy planowane jest omówienie "całego pakietu", po osiągnięciu „pełnego porozumienia" w wielu kwestiach. Polska minister klimatu i środowiska Anna Moskwa powiedziała, że polski rząd potraktował propozycję KE jako żart. Propozycja KE nie odpowiada temu, co proponują kraje UE. Proponowany limit znacznie przewyższa obecną cenę gazu na rynku.