„Dzisiaj wychodzimy z tego, że przede wszystkim trzeba ustalić, kto to zrobił i jesteśmy pewni, że są w tym zainteresowane pewne wcześniej wskazane kraju” – powiedział Aleksander Nowak, wicepremier Rosji, w wywiadzie dla programu „Moskwa, Kreml, Putin” w kremlowskiej propagandowej telewizji Rossija 1.

Według Nowaka „zarówno Stany Zjednoczone, Ukraina, jak i Polska swego czasu mówiły, że „ta infrastruktura nie zadziała, a one zrobią wszystko, by tak się stało”, dlatego oczywiście należy się temu poważnie przyjrzeć” – cytuje agencja RIA Nowosti.

Czytaj więcej

Wyciekł też cały gaz z Nord Stream 1. Koniec wycieku z rosyjskich gazociągów

Na pytanie, czy dostanie się wody do pękniętych rury może spowodować ich nieodwracalne uszkodzenie, Nowak odpowiedział, że takich wypadków nigdy nie było, a to oznacza, że trudno jednoznacznie ocenić. Zapytany, czy gazociąg można naprawić, odpowiedział: „Oczywiście są techniczne możliwości odtworzenia infrastruktury, potrzeba czasu i odpowiednich środków. Jestem pewien, że znajdą się odpowiednie możliwości”.

Wcześniej o sposobach takich napraw wspominał jeden z rosyjskich specjalistów. Aleksandr Gofsztejn, były szef Rosyjskiego Centrum Przygotowania Ratowników, zwraca uwagę, że w gazociągach wyciek jest „zwyczajną sytuacją, (...) wszystko to jest przewidziane. Istnieje nawet specjalny zestaw naprawczy do takich awarii”. Po zakończeniu procesu uwalniania gazu, możliwe będzie rozpoczęcie eliminowania skutków awarii.

„Uszkodzony odcinek rury jest wycinany, nowy jest wkładany, wentylowany, wypełniany gazem – i wszystko działa” – dodał Gofsztejn.