Niemiecka grupa ubezpieczeniowa Munich Re, największa w Niemczech na rynku reasekuracji i druga pod względem transakcji ubezpieczenia pierwotnego, ogłosiła wycofanie się z budowy rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2. Grupa reasekurowała rosyjskich i międzynarodowych ubezpieczycieli inwestycji.
Podmiot zależny grupy – Munich Re Syndicate – ogłosił zakończenie ubezpieczenia Nord Stream 2 w związku z groźbą sankcji amerykańskich – poinformował agencję Reuters rzecznik firmy.
„Zakończyliśmy relacje kontraktowe pomiędzy Nord Stream 2 a naszą spółką zależną Munich Re Syndicate Ltd” – powiedział ubezpieczyciel, dodając, że „niestety nie możemy komentować przyczyn”.
Wcześniej szwajcarska grupa ubezpieczeniowa Zurich odmówiła ubezpieczenia placu budowy. We wrześniu Międzynarodowa Grupa Ubezpieczeń Wzajemnych Armatorów (International Group of P&I Clubs), odmówiła współpracy z Nord Stream 2. Stowarzyszenie 13 międzynarodowych klubów ubezpieczycieli morskich stwierdziło, że żaden z jego członków nie zapewni ochrony ubezpieczeniowej statkom biorącym udział w budowie.
Prezydent USA Joe Biden/AFP
3 stycznia okazało się, że norweska firma certyfikująca i klasyfikująca Det Norske Veritas (DNV GL) wycofała się w Nord Stream 2. Po 10 dniach to samo zrobił duński koncern inżynieryjny Ramboll odpowiedziałny za raport oddziaływania gazociągu na środowisko.
W poniedziałek rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki zapowiedziała, że Stany Zjednoczone będą nadal śledzić sytuację Nord Stream 2 pod kątem ewentualnych nowych środków restrykcyjnych.
„Sankcje to tylko jeden z wielu ważnych instrumentów zapewniających bezpieczeństwo energetyczne” – powiedziała, dodając, że Waszyngton „będzie również współpracował z sojusznikami i partnerami w celu wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego Europy”.
„Nadal monitorujemy działania mające na celu dokończenie i certyfikację projektu rurociągu, a jeśli takie działania będą miały miejsce, zdecydujemy o zastosowaniu sankcji” – powiedział Psaki.Według raportu amerykańskiego departamentu stanu już 18 firm europejskich wycofało się z budowy rosyjskiego gazociągu.