Reklama

3 pytania do... - Michel Luchiani

Oczekujemy że po 10 latach inwestycja będzie zarabiała na siebie - mówi Michel Luchiani, kierownik elektrociepłowni Dalkii Cellulose du Pin w Biganos koło Bordeaux

Publikacja: 16.04.2011 10:41

Energianews.pl:

Zakład spalania biomasy w Biganos jest największym tego typu w Zachodniej Europie. Czy nie boicie się, że zabraknie wam dostaw biomasy?

Michel Luchiani:

Nie, ponieważ naszym głównym dostawcą jest Smurfit Kappa, który zajmuje się dostawą drewna do papierni. Kupujemy także odpady i rozdrobnioną biomasę pochodzącą z terenów zielonych w Bordeaux. Mamy także własną spółkę pozyskującą drewno i odpady leśne na rynku. Biomasa pochodzi z odległości maksymalnie 100 km. Spalamy 180 ton biamasy na godzinę, rocznie potrzebujemy jej ponad 500 tys. ton. Naszym głównym zadaniem jest pilnowanie, by nie było przerwy w  dostawach przez najbliższe 20 lat.

Jakie ceny płacicie za biomasę?

Reklama
Reklama

To oczywiście kwestia zawartych kontraktów, czyli tajemnica handlowa. Ale mogę powiedzieć, że po przeliczeniu na wartość energetyczną nie płacimy więcej niż 15-20 euro za 1 MW. To dla nas opłacalny poziom.

Kiedy inwestycja się zwróci?

Bardzo szybko. Zainwestowaliśmy w fabrykę 125 mln euro. Projekt jest obliczony na działanie przez 20 lat, oczekujemy że po 10 latach inwestycja będzie zarabiała na siebie. Zarabiamy na sprzedaży ciepła i zielonej energii elektrycznej. Ceny zwykłej energii elektrycznej na rynku francuskim wahają się od 50 do 80 euro za MWh, zaś zielona energia kosztuje 115 euro – taką cenę ustaliliśmy w przetargu w 2006 r. Zarabiamy też na sprzedaży pozostałości z procesu spalenia, które są wykorzystywane jako nawozy przez rolników.

Energetyka
Grzegorz Lot: Fundamentem idealnego miksu przyszłości będą OZE. Ale to nie wystarczy
Energetyka
Czy Polacy będą uczestniczyć w budowie elektrowni atomowej w Choczewie?
Energetyka
Hub czystej energii na Morzu Północnym?
Energetyka
Jak blisko był blackout w Polsce? Prezes Polskich Sieci Energetycznych mówi wprost
Energetyka
Polska odparła potężny atak cybernetyczny. „Rosja próbuje przeprowadzać sabotaże"
Energetyka
Projekt elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wchodzi w decydującą fazę przygotowań
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama