Oszczędzanie gazu wychodzi na zdrowie

Postanowiłam pomóc Gazpromowi wywiązać się z nadmiernie wysokich zamówień na gaz płynących do Moskwy z całej Europy. Niech bracia-Rosjanie wiedzą, że Polka potrafi

Publikacja: 10.02.2012 11:21

Oszczędzanie gazu wychodzi na zdrowie

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Do sprawy podeszłam naukowo. Nasz kraj w te mroźne dni rozpędził zużycie do rekordowych 70 mln m

3

dziennie. Najpierw musiałam się więc dowiedzieć, ile gazu zużywa się na poszczególne życiowe czynności. Dane trudno było zdobyć, ale od czego specjaliści od gazu, czyli Rosjanie. RIA Nowosti rozpisały zużycie błękitnego paliwa bardzo dokładnie.

Wyszło, że najmniej gazu zużywamy na przygotowanie śniadania lub kolacji. Idzie na to 0,06 m

3

. Obiad pochłania dwa razy tyle paliwa (0,13 m

3

). Wystarczy więc zrezygnować z jednego posiłku, by ograniczyć zużycie gazu i poprawić sylwetkę. Tak też zrobiłam. Przestałam jeść kolacje. Przynajmniej te gotowane na gazie.

Posiadacze własnych domów opalanych gazem ziemnym powinni wiedzieć, że centralne ogrzewania na jednego mieszkańca domu, to roczne zużycie 82,5 m

3

gazu. Gotowanie tylko na gazowej płycie - 137,5 m

3

, a najwięcej cennego paliwa zżera tzw. bojler do gorącej wody - 237,5 m

3

.

Postanowiłam zrezygnować z gorącej wody. Mycie w zimnej jest i tańsze i zdrowsze.

Jeżeli jednak zdrowsze się nie okaże, to warto wiedzieć, że w szpitalu nagrzanie wody na potrzeby pacjentów i placówki to zużycie 275,5 m

3

rocznie na osobę, a przygotowanie jedzenia dla jednego chorego wymaga rocznie 95,5 m

3

gazu. Postanowiłam nie chorować.

Ponieważ lubię dobre pieczywo zerknęłam na statystyki zużycia w tej branży. Otóż, by wypiec tonę zwykłego chleba (np. popularny baltonowski) potrzeba 75 m

3

gazu; tona bułek czy pieczywa z różnymi dodatkami ciągnie 162,5 m

3

gazu. A najbardziej gazożerne są wszelkie słodkości: ciasta, ciastka, rogaliki, wafelki itp. Zrezygnowałam z ciasta.

Wreszcie hodowla zwierząt. Przygotowanie karmy dla  konia to zużycie 50 m

3

gazu rocznie; dla świni - 125 m

3

, a dla krowy - 250 m

3

. Do tego dochodzi 12,5 m

3

gazu na zwierzę rocznie, wykorzystywanego do podgrzania wody pitnej oraz w celach sanitarnych na fermach.

Tutaj było mi oszczędzać najłatwiej. Nie jem mięsa, a mój koń je tylko naturalne siano i owies zebrany z pola latem.

Wniosek, jaki płynie z mojego oszczędzania, jest optymistyczny: zużywając mniej rosyjskiego gazu będziemy zdrowsi i szczuplejsi. A nasi bracia Rosjanie łatwiej poradzą sobie z górą zamówień.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy