Reklama

Trusewicz: Momenty były

Gazowy raport Międzynarodowej Agencji Energetycznej były nudnym i wtórnym dokumentem, gdyby nie pewne ciekawe momenty...

Publikacja: 21.06.2013 14:09

Trusewicz: Momenty były

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Szefowa agencji Maria ven de Hoeven sama wczoraj przedstawiła raport podczas "rosyjskiego Davos" w St. Petersburgu. Raport potwierdził to co już dawano odkryli eksperci, a czego nie odkrył Gazprom - że gazowy apetyt Europy będzie spadać.

Zresztą także apetyt świata na gaz spada, co potwierdził w połowie czerwca raport energetyczny BP. Po raz pierwszy od wielu lat węgiel wyprzedził gaz pod względem udziału w globalnym rynku surowców energetycznych

Zdaniem agencji, wydobycie gazu łupkowego w Europie nie wpłynie też na światowy bilans energetyczny. Na potwierdzenie tego pani prezes przytoczyła znikomy postęp w wydobyciu go na terenie Polski. W porównaniu z boomem w USA, w naszym kraju gaz łupkowy wydobywają ślimaki.

A jednak i w tym raporcie momenty były. Szefowa agencji przyznała, że polski łupek "ma perspektywy", choć dziś agencja nie potrafi bliżej ich określić. Podobnie agencja ocenia przyszłość paliwa z łupków na Ukrainie i w Wielkiej Brytanii. W Niemczech i Francji wprowadzono memorandum na łupkowe technologie, co je na razie skutecznie blokuje; w Holandii trwa dyskusja. Może dlatego agencja nie widzi, by w przyszłości gaz łupkowy z Europy odmienił globalny rynek gazu.

Gazprom nie ma się więc czego obawiać. Zagrożenia nie ma i nie będzie, pod warunkiem, że zacznie w końcu produkować więcej gazu skroplonego i sprzedawać go do Azji - bo ten rynek będzie w przyszłości kluczowy.

Reklama
Reklama

Podczas gdy pani van der Hoeven prezentowała swój raport, momenty były też w innej sali petersburskiego forum. Spotkali się tutaj szefowie Gazpromu i niemieckiego E.ON - partnera Rosjan w wielu projektach gazowych w Europie. Wspólnie doszli do wniosku, że konieczne jest „wspólne stymulowania wykorzystania gazu w różnych sferach gospodarki Europy, w tym w energetyce". Jak to chcą zrobić - nie podali.

Najprościej byłoby na tyle obniżyć ceny, by klienci na rosyjski gaz rzucili się sami... Ale to wydaje się zbyt proste.

Energetyka
Krytyczny punkt transformacji energetycznej. Prezes URE wskazuje najsłabsze ogniwo
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Energetyka
Trzęsienie ziemi w Grupie Azoty. Prezes pożegnał się ze stanowiskiem
Energetyka
Badanie: Polacy odczuwają wzrost cen prądu. I boją się dalszych podwyżek
Energetyka
Wraca ustawa sieciowa, która umebluje OZE
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama