Reklama

Emocje wokół gazu łupkowego w Rumunii

Rumuńska wioska na północnym-wschodzie stałą się areną protestów przeciwko planom poszukiwań gazu łupkowego przez Chevron - informuje portal "Natural Gas Europe". Część protestujących prowadzi nawet głodówkę, sprzeciwiając się rozpoczęciu poszukiwań.

Publikacja: 08.01.2014 15:10

Emocje wokół gazu łupkowego w Rumunii

Foto: Bloomberg

Jak informuje portal, 250 osób wzięło udział w debacie na temat poszukiwań gazu łupkowego w wiosce Puiesti, położonej w okręgu Vaslui w pobliżu granicy z Mołdawią. To druga wioska w tym okręgu, w pobliżu której Chevron zamierza prowadzić poszukiwania. Mieszkańcy i przedstawiciele organizacji ekologicznej manifestowali niechęć do projektu, pomimo zapewnień przedstawicieli rumuńskiej Narodowej Agencji ds. Ochrony Środowiska, że w okolicy mają być prowadzone jedynie prace poszukiwawcze. Mimo ich zapewnień, że nadzór środowiskowy będzie monitorował prowadzone przez Chevron prace, ponad dwugodzinna debata nie doprowadziła do porozumienia.

Rada wioski Puiesti jednomyślnie zdecydowała, że 9 lutego przeprowadzi w tej prawie referendum. "Mam pełne poparcie rady i większość zgadza się co to tego, że powinniśmy zabronić poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego w okolicach Puiesti. (...) Osobiście jestem przeciwko prowadzeniu prac poszukiwawczych i wydobywczych" - poinformował cytowany przez portal sołtys wioski Costel Moraru. Wskazał na zagrożenia związane z poszukiwaniami dla ujęć wody, upraw i środowiska naturalnego.

"Zdecydowaliśmy się na rozpoczęcie strajku głodowego, żeby zamanifestować sprzeciw wobec działalności Chevronu. Jesteśmy zdeterminowani, by go kontynuować, do momentu gdy firma zrezygnuje z prac w regionie" - powiedział agencji Mediafax Alexandru Lupe, jeden uczestników głodowki. Jak informuje, protestujący ponownie rozbili obóz po tym, jak władze zlikwidowały pierwszy. Po zakończeniu debaty protest kontynuuje niewielka liczba aktywistów i mieszkańców wioski.

Tymczasem niezależny rumuński deputowany Remus Cernea oświadczył, że odpowiedzialność za życie i zdrowie protestujących spoczywa teraz na rumuńskim rządzie, "który potraktował ich grubiańsko, ignorując demokratyczne procedury dotyczące informacji i dialog z lokalnym społecznościami".

Rumunia jest jednym z europejskich krajów, które posiadają największy potencjał gazu łupkowego.

Reklama
Reklama

Premier Rumunii Victor Ponta przedstawił w maju ubiegłego roku "narodowy plan inwestycji strategicznych", który ma na celu eksploatację gazu z łupków oraz kopalni złota. Ma to doprowadzić do utworzenia 50 tys. miejsc pracy do końca 2013 roku.

Ponta oświadczył wtedy, że rząd zamierza "w dalszym ciągu popierać inwestycje Chevronu w dziedzinie prowadzenia badań i w perspektywie lat 2017-2018 eksploatacji gazu łupkowego, jeśli istnienie tych złóż zostanie potwierdzone".

Amerykański koncern Chevron zamierzał rozpocząć prace w Rumunii w drugiej połowie 2013 roku.

Energetyka
Krytyczny punkt transformacji energetycznej. Prezes URE wskazuje najsłabsze ogniwo
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Energetyka
Trzęsienie ziemi w Grupie Azoty. Prezes pożegnał się ze stanowiskiem
Energetyka
Badanie: Polacy odczuwają wzrost cen prądu. I boją się dalszych podwyżek
Energetyka
Wraca ustawa sieciowa, która umebluje OZE
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama