Wkrótce pierwsza dostawa LNG

Za kilka dni z katarskiego portu Ras Laffan powinien wypłynąć pierwszy statek ze skroplonym gazem ziemnym do terminalu w Świnoujściu. Rejs potrwa około 20 dni.

Aktualizacja: 14.11.2015 09:15 Publikacja: 14.11.2015 08:01

Wkrótce pierwsza dostawa LNG

Foto: Bloomberg

Dokładna data załadunku i wyruszenia w rejs pierwszego statku z LNG do Polski, nie jest jeszcze znana. Na razie, tak naprawdę, wiadomo w tej sprawie tylko dwie rzeczy. - Pierwszy statek powinien zawinąć do terminalu w Świnoujściu miedzy 11 a 17 grudnia. Z Kataru do Polski będzie płynął około 20 dni - mówi Maciej Mazur, dyrektor biura komunikacji korporacyjnej Polskiego LNG.

Brak szczegółowych informacji powoduje, że w wielu miejscach prowadzona jest ożywiona dyskusja na temat pierwszej dostawy skroplonego surowca. Z informacji „Rz" wynika, że metanowiec (statek którym przewożony jest LNG) pojawi się u nas między 11 a 14 grudnia. Nie określono dokładnej daty zawinięcia statku, gdyż czas trwania rejsu może być różny, chociażby w zależności od występujących po drodze warunków atmosferycznych.

Rozładunek LNG potrwa około dwóch tygodni. Również w tym przypadku nie określono dokładnych ram czasowych tego zadania, gdyż surowiec ma przede wszystkim posłużyć do rozruchu terminalu. Z tego powodu nie można przewidzieć, czy wystąpią zdarzenia, które spowodują, że trzeba będzie chwilowo przerwać lub nawet wstrzymać rozładunek. Gdy terminal zostanie oddany do komercyjnej eksploatacji rozładunek będzie już trwał tylko jeden lub dwa dni.

Obecnie jednie Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo ma podpisany kontrakt na dostawy skroplonego gazu do Świnoujścia. Koncern Qatargas, który jest największym producentem LNG na świecie i operatorem największej floty metalowców, ma realizować 12 dostaw rocznie. Do Polski będzie wysyłał statki typu Q-flex, które mogą zabierać maksymalnie 216 tys. m sześc. skroplonego gazu. Po regazyfikacji, czyli zamianie ciekłego surowca na gazowy będzie to niepełna 130 mln m sześc. błękitnego paliwa. To następnie trafi do krajowej sieci gazociągowej, aż w końcu do ostatecznych odbiorców w Polsce, a być może i innych krajach.

Metanowce przewożą gaz w gigantycznych zbiornikach-termosach, w których utrzymywana jest temperatura około minus 160 st. C. Statki typu Q-Flex mają 12,5 m zanurzenia, 315 m długość i 50 m szerokość. Długość samych zbiorników LNG wynosi 280 m. Na świecie pływa obecnie około 400 różnych metanowców. Z ostatnich informacji wynika, że do Polski jako pierwszy trafi Q-flex o nazwie Al Nuaman, ale nie jest to przesądzone.

Terminal w Świnoujściu buduje konsorcjum na czele z włoską firmą Saipem. Jego całkowite wynagrodzenie wynosi 2,4 mld zł. Aby gazoport mógł powstać, konieczna była też budowa nowego falochronu, infrastruktury portowej i gazociągów przesyłowych do transportu błękitnego paliwa w głąb lądu. Terminal w Świnoujściu po oddaniu do użytku będzie mógł przyjmować rocznie 5 mld m sześc. surowca po regazyfikacji. Dla porównania zużycie błękitnego paliwa w Polsce wynosi około 16 mld m sześc.

Komercyjna eksploatacja polskiego gazoportu ma być możliwa w drugim kwartale 2016 r. Wcześniej musi dojść do schłodzenia instalacji i przeprowadzenia ostatecznych testów. Aby je wykonać zaplanowano odbiór skroplonego gazu z dwóch statków. Drugi z nich ma pojawić się w Świnoujściu w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Dokładna data załadunku i wyruszenia w rejs pierwszego statku z LNG do Polski, nie jest jeszcze znana. Na razie, tak naprawdę, wiadomo w tej sprawie tylko dwie rzeczy. - Pierwszy statek powinien zawinąć do terminalu w Świnoujściu miedzy 11 a 17 grudnia. Z Kataru do Polski będzie płynął około 20 dni - mówi Maciej Mazur, dyrektor biura komunikacji korporacyjnej Polskiego LNG.

Brak szczegółowych informacji powoduje, że w wielu miejscach prowadzona jest ożywiona dyskusja na temat pierwszej dostawy skroplonego surowca. Z informacji „Rz" wynika, że metanowiec (statek którym przewożony jest LNG) pojawi się u nas między 11 a 14 grudnia. Nie określono dokładnej daty zawinięcia statku, gdyż czas trwania rejsu może być różny, chociażby w zależności od występujących po drodze warunków atmosferycznych.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy