Dariusz Marzec i Jacek Drozd stracili posady w PGE, Marek Woszczyk na razie zostaje

Obradująca w piątek rada nadzorcza Polskiej Grupy Energetycznej odwołała dwóch wiceprezesów i delegowała do zarządu członka rady.

Publikacja: 29.01.2016 19:41

Obradująca w piątek rada nadzorcza Polskiej Grupy Energetycznej odwołała dwóch wiceprezesów i delego

Obradująca w piątek rada nadzorcza Polskiej Grupy Energetycznej odwołała dwóch wiceprezesów i delegowała do zarządu członka rady.

Foto: Bloomberg

Z fotelami pożegnali się Dariusz Marzec zajmujący się strategią i rozwojem grupy, a także Jacek Drozd odpowiedzialny za sprawy korporacyjne. Do zarządu na trzy miesiące delegowano natomiast Marek Pastuszko, którego zaledwie w czwartek powołano na stanowisko członka rady nadzorczej największej energetycznej grupy w kraju. Przejął on czasowo kompetencje Drozda.

Dla Pastuszki jest to powrót do PGE. W latach 2006-2008 był on prezesem PGE Energia, odpowiadał też za przygotowanie pierwszej oferty publicznej grupy. Od maja 2010 r. pełni funkcję zastępcy dyrektora pionu prawno-organizacyjnego Gaz-Systemu.

Rynek spodziewa się także zmian personalnych na stanowisku prezesa PGE, które zajmuje Marek Woszczyk. Zwłaszcza, że miesiąc temu minister skarbu Dawid Jackiewicz wymienił wiceministra MSP Henryka Baranowskiego jako „poważnego kandydata" na stanowisko następcy Woszczyka.

- Obecny prezes PGE na razie zostanie. Faktycznie na to stanowisko szykowany jest Baranowski – potwierdza osoba zbliżona do MSP.

– Prawdopodobnie wymiana nastąpi za kilka miesięcy. Jednym z powodów może być fakt, że Baranowski ma jeszcze zakaz konkurencji związany z poprzednią funkcją – przypuszcza nasz rozmówca.

Wiceminister Skarbu był dyrektorem we francuskim Alstom Power Polska, który u nas buduje m.in. należące do PGE dwa bloki Elektrowni Opole. Baranowski zna jednak grupę od podszewki, bo w latach 2006-2007 był jej wiceprezesem.

Największy wytwórca energii w kraju jako jedyny spośród energetycznych spółek pod kontrolą Skarbu Państwa opierał się kadrowym trzęsieniom ziemi. Zmiany na kluczowych stanowiskach menadżerskich nastąpiły wcześniej w Tauronie, Enei oraz Enerdze. W dwóch pierwszych zarządy pracują już w pełnym składzie. W Enerdze konkurs na zarząd rozstrzygnięto bez powołania wiceprezesa ds. korporacyjnych. Z kolei w piątek 29 stycznia uzupełniono wakat na stanowisku wiceprezesa ds. ekonomiczno-finansowych Taurona. Zajął je Marek Wadowski zastępując odwołaną 8 stycznia Annę Striżyk.

Z fotelami pożegnali się Dariusz Marzec zajmujący się strategią i rozwojem grupy, a także Jacek Drozd odpowiedzialny za sprawy korporacyjne. Do zarządu na trzy miesiące delegowano natomiast Marek Pastuszko, którego zaledwie w czwartek powołano na stanowisko członka rady nadzorczej największej energetycznej grupy w kraju. Przejął on czasowo kompetencje Drozda.

Dla Pastuszki jest to powrót do PGE. W latach 2006-2008 był on prezesem PGE Energia, odpowiadał też za przygotowanie pierwszej oferty publicznej grupy. Od maja 2010 r. pełni funkcję zastępcy dyrektora pionu prawno-organizacyjnego Gaz-Systemu.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie