USA: rekordowa fala bankructw spółek naftowych

Fala bankructw wśród amerykańskich spółek naftowych przekroczyła już 60 i zbliża się do rekordu sprzed czterech lat.

Aktualizacja: 11.06.2016 15:49 Publikacja: 11.06.2016 15:38

USA: rekordowa fala bankructw spółek naftowych

Foto: Bloomberg

Specjaliści polskiej firmy PMR Restrukturyzacje S.A (specjalizuje się w kompleksowej obsłudze restrukturyzacji przedsiębiorstw) przeanalizowali sytuację w amerykańskiej branży naftowej. Szacują, że rekord bankructw zostanie wkrótce osiągnięty i przekroczony i to mimo rosnącej ceny ropy naftowej na świecie. Dotychczasowy rekord to 68 upadłości w 2002/2003 roku w sektorze telekomunikacyjnym.

„Jak wynika z informacji agencji informacyjnej Reuters, firmy prawniczej Haynes & Boone oraz portalu bankruptcydata.com już 60 firm sektora ropy naftowej w Stanach złożyło wniosek o bankructwo w związku z olbrzymimi spadkami cen ropy na rynkach światowych".

- Aby zrozumieć, dlaczego spółki amerykańskie składają wnioski o bankructwo trzeba wiedzieć, co ono dla nich oznacza. Ogłoszenie bankructwa w Polsce powszechnie kojarzy się z końcem firmy, wyprzedażą mienia i jedynie częściowym zaspokojeniem roszczeń wierzycieli. W Ameryce bankructwo postrzegane jest inaczej - to pewien stan firmy, który daje jej ochronę prawną i umożliwia wdrożenie skutecznej restrukturyzacji. W wielu przypadkach to bardzo dobra wiadomość dla spółki, która dostaje wsparcie od swoich wierzycieli, inwestorów, ale także czasami fiskusa w postaci ulg, umorzeń kredytów, a nawet dodatkowy kapitał – tłumaczy Maciej Roch Pietrzak, prezes PMR Restrukturyzacje S.A.

Z tego względu amerykańskie spółki ogłaszają bankructwo znacznie wcześniej i częściej niż w Polsce. Są nawet sytuacje w których spółka przewiduje, że za pół roku może nie być w stanie spłacać swoich zobowiązań ponieważ dostrzega trend dekoniunktury w obszarze swojej działalności i szuka rozwiązań na długo zanim pojawią się pierwsze symptomy kryzysu. Wynika to z doświadczeń wielu pokoleń amerykańskiego wolnego rynku.

- Przedsiębiorcy w Stanach od wielu lat obserwowali naturalne cykle koniunktury i jej załamań, zauważyli wzorce wzrostu firm i ich bankructw. Na ich podstawie oceniają w jakim miejscu jest firma i znacznie szybciej sięgają po narzędzia restrukturyzacji niż firmy w Polsce i w innych krajach europejskich – mówi Maciej Pietrzak.

Inwestorzy, udziałowcy, banki, a także instytucje publiczne, regulatorzy rynku wiedzą, że ropa naftowa i surowce energetyczne będą potrzebne przez wiele kolejnych lat i jeżeli dana firma przeżywa trudne chwile w związku z chwilową, nawet długą, zmianą koniunktury, cen, popytu i podaży to lepiej pomóc jej w umiejętny sposób kolektywnie dzieląc się zobowiązaniami niż doprowadzać do jej zupełnej upadłości.

- To mądrość rynkowa wierzycieli i poważnych przedsiębiorców, która powoli trafia również do Polski – przekonuje doradca restrukturyzacyjny Maciej Roch Pietrzak.

Obecnie obowiązujące w Polsce nowe Prawo Upadłościowe i Restrukturyzacyjne jest przejawem tego nowego myślenia. Z obserwacji PMR Restrukturyzacje S.A. wynika, że w ciągu ostatnich prawie 5 miesięcy obowiązywania nowej ustawy, stale rośnie liczba podmiotów świadomie składających wnioski o upadłość, po to aby na wczesnym etapie kryzysu rozpocząć działania restrukturyzacyjne i naprawcze.

- Coraz częściej trafiają do nas przedsiębiorcy, którzy przewidują kryzys, ale jeszcze w nim nie są – mówi Małgorzata Anisimowicz, wice prezes PMR Restrukturyzacje S.A.

W Polsce rośnie liczba przedsiębiorców, którzy potrafią skutecznie rozpoznać pierwsze symptomy kryzysu i zwracają się o pomoc do doradców restrukturyzacyjnych. Liczba udanych restrukturyzacji rośnie z roku na rok. Zgodnie z przewidywaniami PMR nowe prawo może ten proces znacznie przyspieszyć. Efektem będzie nie tyle więcej upadłości, co wnioski o ochronę prawną składane na znacznie wcześniejszym etapie kryzysu, co znacznie zwiększa szanse na uratowanie firmy i jej skuteczne uratowanie.

Specjaliści polskiej firmy PMR Restrukturyzacje S.A (specjalizuje się w kompleksowej obsłudze restrukturyzacji przedsiębiorstw) przeanalizowali sytuację w amerykańskiej branży naftowej. Szacują, że rekord bankructw zostanie wkrótce osiągnięty i przekroczony i to mimo rosnącej ceny ropy naftowej na świecie. Dotychczasowy rekord to 68 upadłości w 2002/2003 roku w sektorze telekomunikacyjnym.

„Jak wynika z informacji agencji informacyjnej Reuters, firmy prawniczej Haynes & Boone oraz portalu bankruptcydata.com już 60 firm sektora ropy naftowej w Stanach złożyło wniosek o bankructwo w związku z olbrzymimi spadkami cen ropy na rynkach światowych".

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro