Reklama

Energa i Enea zamierzają współpracować przy nowej inwestycji w Elektrowni Ostrołęka

Energa i Enea zamierzają współpracować przy przygotowaniu, realizacji i eksploatacji bloku węglowego o mocy 1000 MW w Elektrowni Ostrołęka. Prezesi z obu spółek podpisali w poniedziałek list intencyjny.

Aktualizacja: 19.09.2016 17:16 Publikacja: 19.09.2016 17:02

Energa i Enea zamierzają współpracować przy nowej inwestycji w Elektrowni Ostrołęka

Foto: 123rf.com

Według założeń jej realizacja potrwa około 60 miesięcy i pochłonie około 5,5-6 mld zł. Obie spółki zakładają, że ustalone w ślad za podpisaniem listu intencyjnego zasady współpracy powinny przyczynić się do podjęcia decyzji o ogłoszeniu przetargu w 2016 roku, z celem ukończenia inwestycji w drugiej połowie 2023 roku.

Celem listu intencyjnego jest wspólne wypracowanie efektywnego modelu biznesowego, weryfikacja dokumentacji projektowej oraz optymalizacja parametrów technicznych i ekonomicznych Ostrołęki C. Współpraca obejmie także przygotowanie przetargu i wyłonienie generalnego wykonawcy inwestycji.

Partnerzy podkreślają, że chcą realizacji bloku w Ostrołęce jako rentownej inwestycji. Jednoczenie jednak duże nadzieje wiążą z tworzącym się systemie wsparcia elektrowni konwencjonalnych tzw. rynkiem mocy.

Współpracy przy tym projekcie obu spółek z portfela Skarbu Państwa rynek spodziewał się od dawna. W ostatnim wywiadzie dla „Parkietu" prezes Energi Dariusz Kaśków sugerował nawet, że Enea byłaby dobrym partnerem. Wsparłaby bowiem ostrołęcką inwestycję nie tylko finansowo, ale także doświadczeniem zdobytym podczas budowy węglowo bloku o mocy 1075 MW w Kozienicach.

Nie jest zaskoczeniem także fakt, że Energa jednocześnie podpisała list intencyjny z Polską Grupą Górniczą na dostawy 2 mln ton rocznie węgla przez okres 30-40 lat do planowanego bloku. Taki scenariusz zakładali niektórzy obserwatorzy rynku tłumacząc, że gdański koncern wybierze dostawy z „własnego" źródła (Energa ma obecnie 15,7 proc. udziałów w PGG, a docelowo od lutego będzie to 17,1 proc.).

Reklama
Reklama

Jednak część ekspertów uważała, że Enea zaangażuje się w ostrołęcki projekt tylko w przypadku, gdy jednocześnie zabezpieczy odbiór paliwa z kontrolowanej przez siebie lubelskiej Bogdanki. Kopalnia ta miała już zresztą przed laty kontrakt na dostawy w ręku, ale inwestycję zamrożono.

Energa i PGG zakładają, że kontrakt będzie się opierał na formule cenowej zakupu, która zapewni wymaganą rentowność projektu oraz pozwoli dokonać podziału między spółki przyszłych korzyści płynących z rynku mocy czy przydziału bezpłatnych uprawnień do emisji CO2. Energa i PGG planują także zawarcie umowy na dostawę węgla do działających bloków (Ostrołęka B) w wysokości około 1 mln ton rocznie. Ma to im zapewnić "stabilne i długoterminowe dostawy węgla po korzystnej cenie, opartej o bieżące ceny rynkowe".

Dotychczas węgiel do Ostrołęki dostarczała kopalnia Bogdanka.

Po ogłoszeniu informacji o współpracy kurs Bogdanki spadał prawie o 3 proc.

Energetyka
Projekt elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wchodzi w decydującą fazę przygotowań
Energetyka
Zaskakująca sytuacja na rynku fotowoltaiki. „Szok dla sektora"
Energetyka
Rok 2026 będzie kluczowy dla branży energetycznej. Jak to wpłynie na ceny prądu?
Energetyka
Nadchodzi przełomowy rok dla JSW? Ekspert o trudnej sytuacji spółki
Energetyka
Tak zmienia się polski miks energetyczny. Podsumowanie kluczowych zmian w 2025 roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama