Wiceprezydent pracodawców RP i wiceprezes Budimexu Piotr Kamiński - w ogniu sprawdzimy plany inwestycyjne polskich firm.
Kolejny gość to Wojciech Jakóbik, szef biznesalert.pl z którym porozmawiam o dyplomacji energetycznej RP w związku z planami budowy Bramy Północnej.
A na koniec Grzegorz Turniak, prezes Akademii Rekomendacji o meandrach networkingu.
Gość przypomniał, że mamy trzecie podejście do Korytarza Norweskiego, którego pierwszym elementem jest Baltic Pipe, czyli połączenie Polska-Dania. - Razem z pozostałymi połączeniami będziemy mieli korytarz, który pozwoli nam sprowadzać gazociągiem gaz z Norwegii, który będzie konkurencją cenową dla dostaw z Rosji. Gra jest o wielką sprawę - mówił Jakóbik.
- Polska dyplomacja, po dwóch nieudanych próbach z przeszłości (za rządów Buzka i Marcinkiewicza) musi udowodnić partnerom z Danii i Norwegii, że jest zdeterminowana i tym razem na poważnie chcemy tę rurę zbudować – dodał.
Ekspert przyznał, że w dzisiejszych warunkach rynkowych, tego typu megaprojekty nie powstają same. - Tak samo, ani Nord Stream I, ani II nie powstałyby bez paliwa politycznego z Niemiec i Rosji – tłumaczył.
Zaznaczył, że jest wielka determinacja po stronie polskiej. - Musimy zrobić wszystko, aby przekonać naszych partnerów, że to tym razem jest realne przedsięwzięcie. Na pewno w ministerstwie energii mamy doskonałe kadry jeżeli chodzi o energetykę gazową. Są tam ludzie, którzy wymyślili Korytarz Norweski – mówił Jakóbik.
Podkreślił, że Polska, Dania i Norwegia mają wspólny interes w ograniczeniu wpływów rosyjskich, które zwiększają się na Bałtyku.
- Korytarz Norweski może być jednym ze sposobów na realizację jednego z ważnych komunikatów ze szczytu NATO. Tam napisano, że budowa infrastruktury zmniejszającej zależność od głównego dostawcy, to jeden ze sposobów na zwiększenie bezpieczeństwa NATO – tłumaczył gość.
- Korytarz Norweski z punktu widzenia bezpieczeństwa może być ważny dla krajów NATO. Z drugiej strony Nord Stream II jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa Szwecji czy Estonii. Mamy dwie kontroferty. Okaże się, która zwycięży – dodał.
Jakóbik przyznał, że głównym narzędziem rozwoju gospodarczego dla St. Zjednoczonych, w przekonaniu Trumpa, ma być liberalizacja eksportu węglowodorów ze Ameryki.
- Z polskiego punktu widzenia to już jest bardzo atrakcyjne – mówił. - Fala ropy i gazu skroplonego ze St. Zjednoczonych, to szansa na tanie dostawy do Polski. Polacy rozmawiają o dostawach z Amerykanami. Jeżeli one będą komercyjnie opłacalne, to sprowadzimy sobie gaz skroplony go Świnoujścia, czy tankowce z ropą do Gdańska. To jest bardzo ciekawa perspektywa – prognozował.