O nowym pomyśle powiedział podczas czatu z użytkownikami czeskiego portalu Aktuálně.cz prezes ČEZ-u Martin Roman.

Dodał, że właśnie w decentralizacji produkcji widzi przyszłość koncernu.

Prezes ČEZ-u zapowiedział, że już w przyszłym roku jego firma rozpocznie budowę bezpośrednio u swoich klientów pierwszych małych elektrociepłowni kogeneracyjnych na gaz.

- Właśnie kończymy przetarg na dostawcę tych małych jednostek - powiedział Roman. - Będą one miały moc od kilkuset kilowatów do 1 megawata - dodał.

Jego zdaniem postawienie przez ČEZ na rozwój małych siłowni wcale nie oznacza, że wielka energetyka nie ma przyszłości. W jego opinii zdecentralizowana energetyka będzie jednak teraz odgrywała znacznie większą role niż dotychczas.

W ciągu najbliższych dwóch lat ČEZ chciałby mieć tego typu elektrownie o łącznej mocy 8-10 MW.