- W tym roku zasoby rosyjskiej ropy i gazu też wzrosną - zapowiedział dziś Jurij Trutniew minister zasobów naturalnych i ekologii.

Według wstępnych danych, jak podała agencja Nowosti, rosyjskie zasoby ropy powiększą się o 600 mln ton, a gazu o 900 mld m3. To dużo więcej aniżeli roczne krajowe wydobycie tych surowców.

W tym roku wg. różnych prognoz Rosja wypompuje 500-520 mln ton ropy i wydobędzie ok. 660 mld m3 gazu.

Dokładne i pełne dane będą znane w pierwszym kwartale 2012 r., gdy podsumowane zostaną wyniki tegorocznych prac geologicznych.

Zgodnie z corocznym raportem BP w 2010 r zasoby Rosji zwiększyły się o 100 mln ton ropy i ok. 400 mld m3 gazu.

Tym samym na początku 2011 r. Rosja dysponowała 44,8 bln m3 gazu i 74 mld baryłek ropy (ustępuje krajom Zatoki Perskiej i Wenezueli).

Rosja wydobywa najwięcej ropy na świecie (504 mln t w 2010 r). W klasyfikacji gazowej zajmuje drugie miejsce ( liderem od trzech lat są USA dzięki rozwojowi wydobycia gazu łupkowego).

Na dziś największym problemem Rosji jest jednak nie poziom zasobów surowcowych, ale to, że połowa z odkrytych jest już na wyczerpaniu.