Paliwa znów mogą zdrożeć

Analitycy zapowiadali, że przynajmniej nadchodzący tydzień na stacjach benzynowych będzie spokojny. Coraz więcej przesłanek wskazuje, że mogą się mylić

Publikacja: 02.09.2012 16:49

Paliwa znów mogą zdrożeć

Foto: Fotorzepa, Bosiacki Roman Bos Roman Bosiacki

Jak na razie w Polsce tylko nieliczne stacje, zwłaszcza te  położone przy naszej zachodniej granicy zdecydowały się na podniesienie cen powyżej psychologicznej granicy 6 złotych za litr benzyny 95 lub oleju napędowego.

Optymizm po wystąpieniu prezesa Rezerwy Federalnej,który  zasygnalizował możliwość  poluzowania polityki pieniężnej natychmiast spowodował wzrost cen baryłki Brenta o dolara do 114 dol. To oznacza, że ten gatunek ropy tylko w sierpniu podrożał  o prawie 10 procent. Podwyżki, mimo że analitycy je raczej wykluczali, mogą być jeszcze mocniejsze z powodu rosnących napięć płacowych na  norweskich platformach wydobywczych, gdzie pracownicy zarabiają  już prawie - jak pisze Bloomberg- jak szefowie dużych firm w Stanach Zjednoczonych.  Zagrożenie kolejnymi akcjami strajkowymi w Norwegii staje się coraz bardziej realne i to już we wrześniu.

Problem w Norwegii polega na z jednej strony wielkim znaczeniu wydobycia ropy w gospodarce tego kraju ( jego udział w   sięgającym 480 mld dol. PKB wynosi ok 20 procent), a z drugiej strony na coraz większych trudnościach w znalezieniu  osób chętnych do niesłychanie ciężkiej pracy na platformach wydobywczych. Dzisiaj osoba zatrudniona na platformie  w Norwegii  zarabia średnio 180,3 tys. dol. rocznie.Dla porównania jest to o 93 tys. dolarów więcej, niż  wynosi płaca na platformach brytyjskich i więcej, niż średnia płaca szefa firm w USA ( 177 tys. dol.) Zatrudnieni na norweskich platformach pracują w systemie dwa tygodnie   przy wydobyciu na cztery tygodnie urlopu, Brytyjczycy na każde przepracowane dwa tygodnie mają tyle samo wolnego.

Norweskie władze uporały się już z jednym strajkiem na początku sierpnia,kiedy to zagroziły lockoutem, ale odbyło się to również za cenę kolejnych podwyżek płac. „Nafciarze" przyznają,że wydobycie ropy w tym kraju, choć jest bardzo łatwa do transportu powoli przestaje być konkurencyjne. Od 2005 roku koszty wydobycia ropy z Morza Północnego wzrosły o 51 proc. właśnie z powodu bardzo szybko wzrastających płac. Zdaniem dyrektora generalnego ConocoPhilips, Ryan Lance jest to nadal  konkurencyjne  miejsce , ale  jego  atrakcyjność spada z każdym rokiem.  Szybko może dojść do sytuacji,kiedy  koszty pracy będą stanowić połowę  wydatków na wydobycie.

Zagrożeń nieprzyjemnymi niespodziankami przy dystrybutorach nie należy jednak oczekiwać  już w najbliższym tygodniu. —  Obecny poziom cen detalicznych jest ledwie o grosz wyższy od wyników z minionego tygodnia. Na szczęście dla kierowców najbliższe dni nie powinny specjalnie odbiegać cenowo od dotychczasowego poziomu- uważa  Jakub Boguski, analityk rynku paliw w portalu e-petrol.pl. Jego zdaniem   jeśli dojdzie do podwyżek , to  będzie to więcej o grosz czy dwa, co powoduje, że do poziomu granicznego  6 złotych za litr zostaje nam sporo czasu.— Przekroczenie  tej granicy - o ile nic na świecie nie ulegnie gwałtownej zmianie - nie powinno nastąpić wcześniej, niż za kilka tygodni- uważa Jakub Bogucki.

Jak na razie w Polsce tylko nieliczne stacje, zwłaszcza te  położone przy naszej zachodniej granicy zdecydowały się na podniesienie cen powyżej psychologicznej granicy 6 złotych za litr benzyny 95 lub oleju napędowego.

Optymizm po wystąpieniu prezesa Rezerwy Federalnej,który  zasygnalizował możliwość  poluzowania polityki pieniężnej natychmiast spowodował wzrost cen baryłki Brenta o dolara do 114 dol. To oznacza, że ten gatunek ropy tylko w sierpniu podrożał  o prawie 10 procent. Podwyżki, mimo że analitycy je raczej wykluczali, mogą być jeszcze mocniejsze z powodu rosnących napięć płacowych na  norweskich platformach wydobywczych, gdzie pracownicy zarabiają  już prawie - jak pisze Bloomberg- jak szefowie dużych firm w Stanach Zjednoczonych.  Zagrożenie kolejnymi akcjami strajkowymi w Norwegii staje się coraz bardziej realne i to już we wrześniu.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie