Duże straty w Serinus Energy

Spadek wydobycia oraz niskie ceny ropy i gazu spowodowały mocne pogorszenie kondycji finansowej grupy. W tym roku spółka skupi się m.in. na uruchomieniu produkcji w Rumunii.

Publikacja: 17.03.2016 13:54

Duże straty w Serinus Energy

Foto: Bloomberg

W ubiegłym roku Serinus Energy wypracował 87,2 mln zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży ropy naftowej i gazu ziemnego pomniejszonych o koszty należności koncesyjnych. Był to rezultat o 29,8 proc. gorszy od zanotowanego w 2014 r. Jeszcze gorzej było na poziomie wyniku netto. Grupa poniosła aż 181,6 mln zł czystej straty, wobec 76,2 mln zł na minusie odnotowanych rok wcześniej.

Słabe wyniki to m.in. efekt spadku realizowanego wydobycia. W ubiegłym roku średnia dzienna produkcja grupy wyniosła 4,1 tys. boe (baryłki ekwiwalentu ropy). Tym samym spadła aż o 21 proc. Spółka podaje, że produkcję obniżyło m.in. dwumiesięczne zawieszenie prac na tunezyjskiej koncesji Sabria, co było następstwem lokalnych protestów. Poza tym doszło do ograniczenia prac wiertniczych oraz na rynku ukraińskim do ograniczenia konkurencji wskutek rządowych interwencji.

Spółka dokonała odpisów aktualizujących na łączną kwotę 54,7 mln USD. Głównym powodem przeszacowania był spadek wartości aktywów tunezyjskich, wynikający ze zniżki cen ropy.

W ubiegłym roku Serinus Energy zainwestował łącznie 18,8 mln dol. Z tej kwoty 5,6 mln USD wydatkował na Ukrainie, 8,4 mln USD w Tunezji oraz 4,8 mln dol. w Rumunii.

Ze względu na sytuację na rynku surowcowym, celem kanadyjskiej grupy jest utrzymanie aktualnego poziomu produkcji przy jednoczesnym maksymalnym zredukowaniu wydatków. Budżet inwestycyjny ma być elastycznie dostosowywany do zmian na rynku ropy. W Rumunii firma pracuje nad rozpoczęciem komercyjnej eksploatacji gazu z odwiertu Moftinu-1001. Zarząd dopracowuje program wierceń. Rozpoczął również przygotowania do budowy niezbędnej infrastruktury naziemnej. W związku z oczekiwaniem na wymagane pozwolenia i atesty, prace wiertnicze oraz budowa mogą rozpocząć się w połowie tego roku. Obecnie Serinus Energy poszukuje partnera, z którym mógłby podjąć współpracę w Rumunii na zasadzie joint venture.

Spółka podała wysokość zasobów ropy i gazu posiadanych w Tunezji na koniec 2015 r. Wynika z nich że dysponuje 11,785 mln boe rezerw określanych według międzynarodowej terminologii jako 2P. To o 1 proc. więcej niż określono w poprzednich szacunkach. W rezultacie tzw. wartość bieżąca netto rezerw 2P sięga 109,4 mln dol., co oznacza spadek o 31 proc. w stosunku do poprzedniego opracowania.

W ubiegłym roku Serinus Energy wypracował 87,2 mln zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży ropy naftowej i gazu ziemnego pomniejszonych o koszty należności koncesyjnych. Był to rezultat o 29,8 proc. gorszy od zanotowanego w 2014 r. Jeszcze gorzej było na poziomie wyniku netto. Grupa poniosła aż 181,6 mln zł czystej straty, wobec 76,2 mln zł na minusie odnotowanych rok wcześniej.

Słabe wyniki to m.in. efekt spadku realizowanego wydobycia. W ubiegłym roku średnia dzienna produkcja grupy wyniosła 4,1 tys. boe (baryłki ekwiwalentu ropy). Tym samym spadła aż o 21 proc. Spółka podaje, że produkcję obniżyło m.in. dwumiesięczne zawieszenie prac na tunezyjskiej koncesji Sabria, co było następstwem lokalnych protestów. Poza tym doszło do ograniczenia prac wiertniczych oraz na rynku ukraińskim do ograniczenia konkurencji wskutek rządowych interwencji.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie