Nowa strategia Tauronu na lata 2016-2025 zakłada zapewnienie stabilności finansowej, ale też brak dywidendy do 2020 r.

W piątek Tauron opublikował strategię na lata 2016-2025. Główne założenia to zapewnienie stabilności finansowej m.in. dzięki poprawie efektywności i cięciu wydatków inwestycyjnych.

Publikacja: 05.09.2016 10:38

Nowa strategia Tauronu na lata 2016-2025 zakłada zapewnienie stabilności finansowej, ale też brak dywidendy do 2020 r.

Foto: Fotorzepa/Tomasz Jodłowski

Budżet na lata 2016-2020 zostanie zredukowany o 2,2 mld zł, do ok. 18 mld zł. Dywidenda pojawi się dopiero w 2020 roku.

Rozczarowany brakiem jakiekolwiek dywidendy do 2020 r. jest Bartłomiej Kubicki z Societe Generale. Analityk spodziewał się podziału zysku na minimalnym poziomie. Perspektywę wypłaty dopiero od 2020 r. - podobnie jak inni analitycy - traktuje jako mglistą obietnicę ze względu na zbyt odległy termin.

Większość rynku spodziewała się jednak braku podziału zysków w Tauronie, zwłaszcza po wniosku Skarbu Państwa o brak wypłaty już za 2015 r.

Rynek nie traktuje jako wiążącej informacji o wypłacie dywidendy po 2020 r. Raz, że to odległoa perspektywa. Po drugie warunkiem jest osiągniecie konkretnych założeń finansowych m.in. wzrost EBITDA w tej perspektywie powyżej 4 mld zł. Pięć lat później ma być to już ponad 5 mld zł

- Wiele rzeczy w strategii jest natomiast zgodne z moimi oczekiwaniami np. oczekiwany poziom EBITDA w 2020 r. zgodnie z moimi szacunkami to 4,2 mld zł, a spodziewane przeze mnie 18,8 mld zł na inwestycje jest tylko minimalnie wyższe niż to pokazane w planach spółki - wylicza Kubicki.

Wśród pozytywów wskazuje zaś zamiar wejścia przez Tauron w nowe biznesy związane z regulowanym aktywami i usługami serwisowym dla klientów.

- Wspomniany przez spółkę rozwój elektromobilności np. sieci stacji ładowania ma u nas spory potencjał, bo dopiero raczkuje - argumentuje Kubicki.

Budżet na lata 2016-2020 zostanie zredukowany o 2,2 mld zł, do ok. 18 mld zł. Dywidenda pojawi się dopiero w 2020 roku.

Rozczarowany brakiem jakiekolwiek dywidendy do 2020 r. jest Bartłomiej Kubicki z Societe Generale. Analityk spodziewał się podziału zysku na minimalnym poziomie. Perspektywę wypłaty dopiero od 2020 r. - podobnie jak inni analitycy - traktuje jako mglistą obietnicę ze względu na zbyt odległy termin.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie