Na stacjach paliw taniej nie będzie

Marże rafineryjne w Lotosie i Orlenie są niższe niż rok temu. Mimo to paliwa nadal mogą powoli drożeć.

Aktualizacja: 03.02.2017 06:18 Publikacja: 02.02.2017 20:11

Foto: Bloomberg

Polskie koncerny zajmujące się przerobem ropy naftowej opublikowały pierwsze w tym roku dane dotyczące uzyskiwanych marż. I tak Grupa Lotos zanotowała w styczniu 7,03 USD marży rafineryjnej na każdej baryłce przerobionej ropy naftowej. To wartość jedynie nieco niższa zarówno od osiągniętej w grudniu, jak i w styczniu ubiegłego roku.

Nieco inaczej sytuacja wyglądała w PKN Orlen. Koncern zanotował w styczniu 5 USD marży rafineryjnej. W stosunku do grudnia była to wartość nieznacznie wyższa, ale za to dużo gorsza w odniesieniu do stycznia ubiegłego roku.

Gorzej w petrochemii

Porównując marże rafineryjne Grupy Lotos i PKN Orlen, trzeba pamiętać, że w przypadku tego pierwszego koncernu zawierają już one tzw. dyferencjał Brent/Ural. To różnica w cenie między ropą wydobywaną spod dna Morza Północnego i rosyjską, którą głównie przetwarzają polskie rafinerie.

Płocka grupa dyferencjał Brent/Ural prezentuje jako osobną pozycję. Niestety, jego zmiany nie były korzystne dla firmy. W styczniu wyniósł on 2 USD na każdej baryłce, podczas gdy miesiąc wcześniej sięgał 2,1 USD, a rok temu nawet 2,9 USD.

W PKN Orlen istotnie spadła również marża petrochemiczna, która ostatecznie wyniosła 855 euro na każdej tonie wytworzonych produktów. Dla porównania w grudniu sięgała 862 euro, a rok wcześniej aż 1050 euro.

Spadki dopiero latem

Mimo spadku marż rafineryjnych ostatnie tygodnie obfitowały w niewielkie zwyżki cen paliw płynnych w Polsce. Według danych e-petrol.pl obecnie średnio za litr benzyny Pb95 płacimy 4,74 zł, a za olej napędowy 4,64 zł. – W najbliższych tygodniach oczekuję co najwyżej kilku lub kilkunastogroszowych podwyżek na stacjach paliw. To m.in. efekt stosunkowo wysokiego kursu ropy i skutecznej polityki OPEC zmierzającej do ograniczenia wydobycia – mówi Jakub Bogucki, analityk rynku paliw e-petrol.pl. Dodaje, że istotnych zwyżek cen paliw i ropy się nie spodziewa, gdyż mocno wydobycie zwiększają za to USA i Kanada. Dla firm eksploatujących złoża w tych krajach każdy nawet niewielki wzrost kursu ropy to okazja do uruchamiania kolejnych odwiertów i zwiększania produkcji.

Zdaniem Boguckiego niewielkie spadki cen paliw w Polsce zapewne nastąpią dopiero bliżej lata. Jednak i one nie powinny być duże. Mogą osiągnąć co najwyżej poziom obecnych cen. W skali całego roku nie oczekuje, aby ceny benzyny Pb95 czy oleju napędowego przekroczyły psychologiczną barierę 5 zł.

Opinia

Krzysztof Pado, analityk DM BDM

Dziś na podstawie danych o marżach rafineryjnych za styczeń trudno wyrokować, jaki może być ich poziom w całym roku, a nawet w I kwartale. W poprzednich latach mieliśmy do czynienia z ich dużą zmiennością i nie można wykluczyć, że teraz będzie podobnie. Osobiście zakładam, że zarówno w Lotosie, jak i w Orlenie ich średnie wartości ukształtują się na podobnym poziomie jak w 2016 r. Dziś można powiedzieć, że lepsze marże osiąga Lotos niż Orlen, ale to wynika z tego, że produkuje więcej oleju napędowego, za który można uzyskiwać dziś lepsze marże niż rok temu. W przypadku benzyny jest odwrotnie. W mojej ocenie również średnie ceny paliw w Polsce nie powinny się istotnie zmienić w stosunku do obecnych. Zdecydują o tym jednak notowania ropy i dolara.

Polskie koncerny zajmujące się przerobem ropy naftowej opublikowały pierwsze w tym roku dane dotyczące uzyskiwanych marż. I tak Grupa Lotos zanotowała w styczniu 7,03 USD marży rafineryjnej na każdej baryłce przerobionej ropy naftowej. To wartość jedynie nieco niższa zarówno od osiągniętej w grudniu, jak i w styczniu ubiegłego roku.

Nieco inaczej sytuacja wyglądała w PKN Orlen. Koncern zanotował w styczniu 5 USD marży rafineryjnej. W stosunku do grudnia była to wartość nieznacznie wyższa, ale za to dużo gorsza w odniesieniu do stycznia ubiegłego roku.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy