Szansa na akwizycje Energi

Energa jest zainteresowana przejęciami na rynku ciepłowniczym oraz odnawialnych źródeł energii.

Aktualizacja: 09.08.2017 16:58 Publikacja: 09.08.2017 15:44

Szansa na akwizycje Energi

Foto: Bloomberg

- Mamy plany zwiększania własnej generacji zarówno przez akwizycje jak i budowę własnych źródeł takich jak nowy blok w Ostrołęce czy elektrownia wodna na Wiśle – tłumaczył Daniel Obajtek, prezes gdańskiego koncernu, w którego strategii znajduje się równoważnie biznesu obrotu (sprzedaży energii klientom końcowym) z segmentem wytwarzania.

Szef spółki nie sprecyzował, jaki budżet chce przeznaczyć na wspomniane przejęcia. Zaznaczył jedynie, że rozmowy z potencjalnymi zainteresowanymi sprzedażą już trwają i mogą się zakończyć transakcją w tym lub przyszłym roku. Nie wiadomo przy tym, czy chodzi o elektrociepłownie pracujące w procesie kogeneracji (wytwarzające jednocześnie prąd i ciepło) czy odnawialne źródła.

– Jeśli mamy kupić jakiekolwiek typu aktywa, to musi to być opłacalne dla grupy. Dotyczy to także wiatraków. Jeśli cena transakcje okaże się atrakcyjna, to jesteśmy zainteresowani kupnem – przyznał Obajtek. Nie chciał jednak ustosunkować się do pytań o zainteresowanie przejęciami także projektów elektrowni słonecznych, które zdobyły kontrakty w grudniowej lub czerwcowej aukcji dla źródeł do 1 MW.

Jeśli chodzi o kontrakty długoterminowe z niezależnymi wytwórcami OZE na odbiór prądu i zielonych certyfikatów, to Energa nie widzi konieczności ich wypowiadania w związku z planowaną nowelizacją ustawy o OZE (chodzi o projekt poselski, który zmienia sposobów wyliczania tzw. opłaty zastępczej stanowiącej odniesienie dla cen umownych w tych kontraktach).

- Energa posiada kilkaset kontraktów z farmami wiatrowymi, z czego 22 są długoterminowe – poinformował Jarosław Dybowski, prezes Energa Obrót podczas środowej konferencji.

– Nie jest potrzebna ich renegocjacja. One ulegną samoistnemu przeszacowaniu – stwierdził już w kuluarach.

Nie chciał jednak odnieść się do szacunków analityków, którzy dla „Rzeczpospolitej" wyliczyli korzyści Energi z tego tytułu na poziomie 200-300 mln zł rocznie.

Energa poinformowała też, że niezależnie od rozstrzygnięć dotyczących kształtu ustawy o rynku mocy (wsparcie dla wytwórców konwencjonalnych) zamierza kontynuować budowę nowego bloku węglowego w Ostrołęce na 1 tys. MW. Zgodnie z planem wyłonienie wykonawcy ma nastąpić w I kwartale 2018 r., a tzw. wbicie łopaty – jesienią przyszłego roku.

– Ta inwestycja jest korzystna z punktu widzenia grupy – podkreślał Obajtek. Dodał, że od kształtu ustawy nie uzależnia też ewentualnych poszukiwań trzeciego inwestora finansowego do tego projektu. Na razie po połowie mają go finansować Energa i Enea. – Bierzemy pod uwagę kilka scenariuszy dotyczących modelu finansowania elektrowni. Ale zbyt wcześnie, by o nich mówić – zastrzegł Jacek Kościelniak, wiceprezes ds. finansowych Energi.

Dziś (w czwartek) ma odbyć się spotkanie analityczne dotyczące owych scenariuszy dla Ostrołęki. Jeśli chodzi o inwestycję na Wiśle (koło Włocławka), to Energa liczy na uzyskanie wszystkich decyzji administracyjnych w tym roku.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie