Rachunki za prąd idą w górę. Znamy poziom opłaty mocowej

Adobe Stock

Niezależnie od tego, czy koncernom energetycznym uda się wynegocjować wyższe taryfy na sprzedaż energii dla gospodarstw domowych, rachunki za prąd i tak wzrosną. Prezes URE podał już wielkość tzw. opłaty mocowej.

Jak informuje Urząd Regulacji Energetyki, od stycznia 2021 r. w części rachunku pobieranej przez dystrybutorów od nowego roku pojawi się nowa pozycja – tzw. opłata mocowa. Natomiast tzw. opłata OZE, która przez ostatnie trzy lata była zerowa, teraz pojawi się jako dodatnia wartość. Jednocześnie opłata kogeneracyjna zmniejszy się do zera.

Wysokość opłaty mocowej odzwierciedla wprost płatności dla dostawców mocy, które wynikają z aukcji rynku mocy. Środki pozyskane z tej opłaty przeznaczone będą na budowę nowych, modernizację i utrzymanie istniejących jednostek wytwórczych. Celem jest wzmocnienie bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej i zmniejszenie ryzyka tzw. blackoutu – tłumaczy Rafał Gawin, prezes URE.

Adobe Stock

W praktyce rynek mocy powstał głównie po to, by podnieść ekonomikę bloków węglowych. Jednostki wytwórcze będą otrzymywać wynagrodzenie za samą gotowość do produkcji energii. Mechanizm ten będzie finansowy z tzw. opłaty mocowej, wliczanej od przyszłego roku do rachunków za prąd. W przypadku gospodarstw domowych będzie to stawka miesięczna, zależna od rocznego zużycia energii elektrycznej, płatna za punkt poboru energii. Poziom opłaty mocowej wyniesie:

dla zużycia poniżej 500 kWh energii elektrycznej – 1,87 zł;

dla zużycia od 500 kWh do 1200 kWh energii elektrycznej – 4,48 zł;

dla zużycia powyżej 1200 kWh do 2800 kWh energii elektrycznej – 7,47 zł;

dla zużycia powyżej 2800 kWh energii elektrycznej – 10,46 zł.

Dla pozostałych grup odbiorców w przyszłym roku opłata ta uzależniona będzie od ilości energii elektrycznej pobranej z sieci w wybranych godzinach w ciągu doby (w dni robocze w godz. 7 – 21) i wyniesie 0,0762 zł/kWh.

Natomiast stawka OZE, która stanowi wsparcie dla producentów zielonej energii i w tym roku nie była pobierana, w 2021 r. wyniesie 2,20 zł/MWh. Z kolei do zera zostanie zredukowana stawka opłaty kogeneracyjnej, mającej na celu wsparcie wytwarzania energii z wysokosprawnej kogeneracji (jednoczesne wytwarzanie energii elektrycznej i cieplnej). W 2020 r. opłata ta wyniosła 1,39 zł/MWh, co stanowiło roczne obciążenie dla przeciętnego gospodarstwa domowego na poziomie ok. 3,48 zł.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Gazprom chce renegocjować cenę w kontrakcie jamalskim

Rosjanie wystąpili do PGNiG z wnioskiem o zmianę warunków dostaw gazu do Polski. To ...

Udziałowcy Nord Stream 2 wycofują wniosek o zgodę UOKiK na założenie spółki

Udziałowcy konsorcjum mającego zbudować i eksploatować gazociąg Nord Stream 2 poinformowali w piątek, że ...

Wielka armada z ropą z USA dla Azji

To dopiero jest widok. Dwadzieścia jednostek wielkości dwóch boisk piłkarskich każda, płynie z amerykańską ...

Niższe zyski Polenergii w I kwartale

Polenergia wypracowała w pierwszych trzech miesiącach tego roku wyższe o 5 proc. przychody – ...

Katar pod lupą Brukseli

Komisja Europejska rozpoczęła dochodzenie antymonopolowe wobec katarskiego dostawcy LNG na rynek unijny. „KE otworzyła ...

Polska wciąż jest atrakcyjna

Zainwestowaliśmy w rozwój gospodarki ponad 630 mln dol. – mówi Beata Stelmach, prezes GE ...