Jak informuje prezes URE, trwają prace nad rozporządzeniem taryfowym. Powinno ono zostać opublikowane we wrześniu i zgodnie z założeniami ma być zastosowane do taryf na 2027 r. Rozporządzenie przewiduje kilka istotnych zmian.
Dwuskładnikowa taryfa na sprzedaż energii. Co to oznacza dla odbiorców?
Jedną z kluczowych zmian zapowiedzianych w nowym rozporządzeniu jest pojawienie się opłaty abonamentowej tam, gdzie dotychczas jej nie było, czyli w taryfach na sprzedaż energii elektrycznej.
Jak wyjaśnia prezes URE, wprowadzenie opłaty abonamentowej spowoduje, że taryfa na sprzedaż energii dla gospodarstw domowych stanie się dwuskładnikowa – podobnie do ofert wolnorynkowych, które oprócz ceny energii zawierają opłatę handlową. Ma to dać odbiorcom większą porównywalność różnych ofert dostępnych na rynku. Opłata ta ma obejmować koszty stałe prowadzenia obrotu energią elektryczną, które dotychczas były ukryte bezpośrednio w cenie za kilowatogodzinę.
Jak zapewnia prezes URE, zmiana ta nie oznacza pojawienia się żadnej dodatkowej pozycji na rachunku klientów posiadających umowę kompleksową (łącznie na sprzedaż i dystrybucję). Dojdzie jedynie do zmiany przypisania określonej kategorii kosztów do opłaty abonamentowej oraz podmiotu pobierającego opłatę - będzie to sprzedawca, a nie dystrybutor.
– Tym samym w wyniku zmiany nie pojawia się żadna dodatkowa kategoria kosztów po stronie przedsiębiorstw energetycznych, która byłaby przenoszona w taryfie – podkreśla prezes URE Renata Mroczek w rozmowie z WNP.
Wcześniejsze wnioski taryfowe i perspektywa stabilności cen
Wprowadzenie nowego rozporządzenia wymusi przyspieszenie prac nad taryfami na kolejny rok. Prezes URE zapowiedziała wezwanie operatorów systemu dystrybucyjnego (OSD) oraz spółek obrotu do wcześniejszego złożenia wniosków taryfowych – już we wrześniu, zamiast tradycyjnego końca października. Ma to dać urzędowi odpowiedni czas na dokładną analizę kosztów.
– Co więcej, zgodnie z projektem omawianego rozporządzenia spółki obrotu zostaną zobowiązane także do przedłożenia wniosków o zatwierdzenie zmian taryf jeszcze w tym roku, być może jeszcze we wrześniu. To zależy jednak od tego, kiedy nowe rozporządzenie taryfowe wejdzie w życie – mówi prezes URE.
Odnosząc się do perspektyw cenowych na rynku hurtowym, prezes URE ocenia obecne ceny energii na przyszły rok jako stosunkowo stabilne, choć spółki energetyczne muszą coraz mocniej mierzyć się z kosztami profilowania wynikającymi ze wzrostu liczby prosumentów.
Co z opłatami abonamentowymi w dystrybucji?
Z taryf dystrybucyjnych usuwana jest dotychczasowa opłata abonamentowa, związana m.in. z odczytami i kontrolą liczników. Przenoszone przez nią koszty mają zostać włączone do składnika stałego stawki sieciowej.
Dzięki postępującemu rozwojowi inteligentnego opomiarowania koszty te maleją, dlatego URE nie przewiduje, aby likwidacja dotychczasowego abonamentu w dystrybucji miała istotny wpływ na stawki opłat za dystrybucję. Nowy model strukturalny ma przede wszystkim zwiększyć przejrzystość rynku.
Czytaj więcej: Będą zmiany w taryfach za prąd. Prezes URE dla WNP: prace przyspieszają