Urząd działa na bazie informacji docierających od firm, które starały się o podpięcie do sieci dystrybucyjnej firmy. - Otrzymane sygnały mogą wskazywać na niedozwolone działania przy przyłączaniu instalacji OZE do sieci elektroenergetycznych – informuje UOKiK.
Czytaj więcej
Kluczowe cele na nowo określiła właśnie Enea. Jeszcze w tym roku podobnie powinny postąpić Orlen, Tauron, Bogdanka i KGHM.
Grupa Enea to jedno z największych przedsiębiorstw energetycznych w Polsce, zajmujące się wytwarzaniem, obrotem i dystrybucją energii elektrycznej. „Enea Operator jest naturalnym monopolistą na obszarze wyznaczonym zasięgiem funkcjonowania zarządzanej przez spółkę sieci dystrybucyjnej” – przypomina urząd.
Spółki Enei uprzywilejowane?
Do Prezesa UOKiK dotarły w tym roku sygnały, że spółka mogła preferencyjnie traktować wnioski o przyłączenie do sieci instalacji OZE, pochodzące od spółek z własnej grupy kapitałowej oraz od niektórych przedsiębiorców niepowiązanych kapitałowo z grupą. „Przykładowo mogło się to odbywać poprzez wydawanie wybranym przedsiębiorcom warunków przyłączenia, pomimo niezachowanych wymogów formalnych lub z pominięciem kolejności złożenia wniosków. W efekcie tych działań pozostałe podmioty ubiegające się o przyłączenie ich instalacji OZE do sieci Enea Operator, mogły zostać pokrzywdzone” – dodaje urząd.
Czytaj więcej
Krystalizują się przeglądy audytów w spółkach z udziałem Skarbu Państwa. Złożono już blisko 50 zawiadomień do prokuratury, a liczba ta może jeszcze...
UOKiK tłumaczy, że przyznawanie wybranym przedsiębiorcom warunków przyłączenia z naruszeniem wymogów formalnych lub w sposób uprzywilejowany, mogło prowadzić do „wyczerpywania” dostępnej mocy przyłączeniowej w węzłach bilansujących. Takie działanie skutkowało odmowami przyłączenia do sieci innym podmiotom, z uwagi na brak warunków technicznych. Z kolei dostęp do tej sieci jest niezbędny, aby móc uczestniczyć w rynku obrotu energią.
Podejrzenie ograniczenia konkurencji
„Działanie polegające na odmowie dostępu do infrastruktury kluczowej może stanowić praktykę nadużywania pozycji dominującej w przypadkach, gdy dominant nie wywiązuje się z obowiązku udzielenia takiego dostępu, bądź jeżeli selektywnie pogarsza warunki dostępu lub opóźnia jego zapewnienie. Jednocześnie, w sprawie analizowany jest również wątek możliwego zawarcia niedozwolonego prawnie porozumienia pomiędzy Enea Operator a podmiotami, które korzystały z preferencyjnego traktowania przy przyłączaniu instalacji OZE do sieci. Te okoliczności są weryfikowane w prowadzonym postępowaniu” – czytamy dalej.
Czytaj więcej
Poznańska Enea unieważniła przetarg na budowę elektrowni gazowej w Kozienicach. To już druga taka sytuacja w ciągu ostatniego roku. Żadna oferta ni...
– Analizujemy, czy grupa kapitałowa Enea mogła stosować praktyki ograniczające konkurencję, w szczególności, czy mogła nadużyć pozycji dominującej na rynku energii odnawialnej w Polsce, w zakresie zarządzania dostępem do sieci dystrybucyjnej. Wszcząłem w tej sprawie postępowanie wyjaśniające i zarządziłem przeszukania. Odbyły się one w trzech spółkach z grupy Enea, za zgodą sądu i w asyście Policji. Obecnie analizujemy dowody zgromadzone w tej sprawie – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym przedsiębiorcom. Jeśli zebrany materiał potwierdzi podejrzenia, wówczas Prezes Urzędu rozpocznie postępowanie antymonopolowe i postawi zarzuty konkretnym podmiotom. Za naruszenie prawa antymonopolowego grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy.