Rafako znów walczy o przetrwanie. W tle walka o kontrolę nad spółką

Walka o przyszłość Rafako, które broni się przed upadkiem, wchodzi w nową fazę. Główną rolę odgrywa PFR TFI. Trwa także rywalizacja o kontrolę nad firmą. Co zrobi główny akcjonariusz, którym są obligatariusze PBG? Przekonamy się w listopadzie.

Publikacja: 23.10.2023 09:08

Rafako znów walczy o przetrwanie. W tle walka o kontrolę nad spółką

Foto: materiały prasowe

Akcjonariusze Rafako zdecydują na najbliższym walnym zgromadzeniu, zwołanym na 14 listopada br., o emisji akcji bez prawa poboru, skierowanej do wierzycieli układowych. Na to musi się zgodzić główny udziałowiec, a z tym łatwo nie będzie. Cichym rozgrywającym jest Polski Fundusz Rozwoju Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych.

Oczekiwanie na zmianę

Jak czytamy w projektach uchwał zaprezentowanych 18 października br., emisja skierowana do wierzycieli układowych spółki zaliczanych do grupy II (tzw. drobni wierzyciele z wierzytelnością powyżej 100 tys. zł) ma dotyczyć od 20 625 000 do 104 375 000 akcji po cenie emisyjnej 1,6 zł za sztukę. Łączna wartość wynosiłaby więc od 33 mln zł do 167 mln zł. Emisja skierowana do wierzycieli układowych spółki zaliczanych do grupy V (a więc banki, które były gwarantem porozumienia z Tauronem) ma dotyczyć 150 mln akcji po cenie emisyjnej 1,6 zł za sztukę (łączna wartość 240 mln zł). Wreszcie emisja skierowana do wierzyciela, którym jest Vilniaus kogeneracine jegaine, dotyczy od 28 125 000 do 31 250 000 akcji po cenie emisyjnej 1,6 zł za sztukę (łączna wartość od 45 mln zł do 50 mln zł). Rafako miało zrealizować budowę bloku kogeneracyjnego dla tej litewskiej spółki. Tak się jednak nie stało. Litwini domagają się od-szkodowania, ale Rafako nie ma pieniędzy.

Podobne projekty uchwał były już raz forsowane wiosną, ale wtedy nie udało się ich przyjąć. Dotychczas obligatariusze PBG, a więc główni akcjonariusze Rafako (26,4 proc.), nie zgadzali się na bezwarunkowe podwyższenie kapitału spółki, bo oznaczałoby to rozwodnienie ich udziału. Teraz mimo presji czasowej także może być o to trudno. Obligatariusze PBG bowiem godzili się dotychczas na jedynie warunkową emisję akcji.  Warunkiem miała być np. pożyczka od PFR lub potencjalnego inwestora (PG Energy).

Nadzieję na zmianę stanowiska odmienne stanowisko ma Rafako z już innym zarządem, któremu bliżej do PFR TFI, innego udziałowca firmy. – Sytuacja spółki jest na tyle trudna, że wymaga rewizji i odpowiedzialnego podejścia do tematu przez wszystkich interesariuszy. Projekty uchwał zgłoszone przez zarząd jedynie modyfikują uchwały z kwietnia 2023 r., które przez brak wykonania i upływ czasu wygasły. Wierzymy w zdrowy rozsądek i racjonalne podejście w interesie spółki i wszystkich akcjonariuszy – podkreśla Rafako. W odpowiedzi na nasze pytania, spółka podkreśla, że umożliwienie jej realizacji koniecznych działań naprawczych jest w interesie wszystkich akcjonariuszy. – Wierzymy, że Obligatariusze PBG, decydujący o działaniach zarządcy PBG, poprą zgłoszone na WZA uchwały i umożliwią podjęcie uchwał o konwersji wierzytelności na akcje bez warunku sprzedaży akcji przez PBG. PBG S.A. – tłumaczy nam firma.

Czytaj więcej

Rafako upadnie? Spółka rozpoczęła przygotowania

PFR wspiera zarząd

Fundusz – jak nas informuje – od samego początku wspiera spółkę w działaniach zmierzających do poprawy jej sytuacji, choć wskazuje, że jest dysponuje jedynie pakietem 7,84 proc. akcji spółki. Należy więc podkreślić, że wszelkie decyzje są podejmowane przez wszystkich akcjonariuszy, których głos jest proporcjonalny do ich udziału w akcjonariacie.

Projekt dotyczący kolejnych negocjacji i ratowania spółki pojawił się w sytuacji, kiedy dzień wcześniej zarząd ogłosił przygotowania do rozpoczęcia procedury upadłościowej. Zdaniem Rafako nie ma w tym nic dziwnego, a podjęcie zaproponowanych uchwał usuwających warunkowanie możliwości konwersji wierzytelności na akcje firmy pozwoli jej na kontynuowanie działalności i „wyjście z impasu decyzyjnego wywołanego koniecznością negocjacji przez zarząd zarówno z wierzycielami spółki, jak i wierzycielami głównego akcjonariusza – PBG”. 

Podjęcie uchwał – jak podkreśla Rafako – przez NWZA 14 listopada br., usuwających warunkowanie możliwości konwersji wierzytelności na akcje spółki jest jednym z 7 punktów wskazanych przez zarząd w komunikacie, których realizacja może wstrzymać rozpoczęcia proce-dury upadłości. – Realizacja tych punków pozwoli Spółce na kontynuowanie działalności i realizację procesu inwestorskiego, również w interesie PBG – podkreśla Rafako w odpowiedzi na nasze pytania.

Warto jednak przypomnieć, że te wierzytelności wobec banków narosły po tym, jak zgodzono się na porozumienie z Tauronem za cenę wypłaty gwarancji rzędu 240 mln zł. Do tej ugody (który przełożył się na dług rzędu 240 mln zł) parł także PFR. Ówczesny zarząd Rafako ostatecznie przystał na tamtą ugodę z Tauornem licząc jednak, że zaraz pojawi się nowy inwestor i ta wierzytelność nie będzie stanowiła problemu. Wówczas miał być nim MS Galleon należący do Michała Sołowowa. Stało się jednak inaczej i Galleon odstąpił od przejęcia. Wówczas pojawiły kolejne próby ratowania firmy. Pojawiły się szasnę na innego inwestora, którym może być PG Energy. Jednak z każdym tygodniem szansę maleją. 

Jak tłumaczy PFR TFI, w perspektywie długoterminowej kluczowy jest powrót Rafako na rynek kontraktowy. Do tego konieczne jest podjęcie szeregu działań. – W obecnej trudnej sytuacji Spółki kluczowe jest zapewnienie jej warunków do realizacji zadań zmierzających do poprawy sytuacji finansowej, ochronę dobra wspólnego interesariuszy, a w szczególności zapewnienie możliwości kontynuacji działalności biznesowej, co jest możliwe w przypadku realizacji odpowiednich działań naprawczych i procesu inwestorskiego. Po pierwsze, niezbędne jest zawarcie ugód z dotychczasowymi klientami. Nowy zarząd zdecydowanie zdynamizował działania w tym zakresie, czego potwierdzeniem są komunikaty o ugodach zawartych w ostatnich dwóch tygodniach. W tym kontekście ostatnie cztery miesiące działalności poprzedniego zarządu Fundusz ocenia jako niewykorzystane – uważa PFR w odpowiedzi na nasze pytania. Jak podkreśla, bardzo istotnym elementem ratowania firmy jest emisja akcji i skonwertowanie wierzytelności na kapitał. Wtedy kapitał własny spółki będzie dodatni i będzie mogła pozyskać nowe kontrakty. – Te zadania są konieczne, jeśli chcemy myśleć o ustabilizowaniu sytuacji spółki. Natomiast powodzenie wdrożenia tego planu zależy od działań zarządu i rady nadzorczej spółki, a także większościowego akcjonariusza i potencjalnego inwestora oraz pozostałych interesariuszy, w szczególności wierzycieli i ich decyzji o konwersji zadłużenia. Decyzje te powinny pozwolić na uzdrowienie sytuacji Rafako i jej powrót do regularnej aktywności biznesowej – informuje nas Fundusz.

Przypomnijmy, że jeszcze we wrześniu spekulowano, że Rafako może ogłosić przygotowania do rozpoczęcia procedury upadłości, jeśli pożyczka 15 mln zł na dalsze funkcjonowanie nie zostanie przelana na konto Rafako. Firma ubiegała się o pożyczkę pomostową m.in w PFR. Jak informowaliśmy, PFR FIZAN miał zwlekać z działaniami pomocowymi dla Rafako, mimo że oficjalnie zapewniał, że stara się pomóc. PFR TFI miał wskazywać konieczność dostarczenia przez spółkę dodatkowych informacji jak bieżąca sytuacja finansowa, status transakcji inwestorskiej, a także potencjalne zabezpieczenia wnioskowanego finansowania. PFR w odpowiedzi na nasze pytania informowało, że fundusze tego typu nie prowadzą komunikacji w trakcie trwania procesów inwestycyjnych. Ma jednak tej instytucji zależeć na tym, aby Rafako mogło przetrwać.

Czytaj więcej

Europa zmaga się z kryzysem energetycznym

Mimo to jednak jak się dowiadujemy, zamiast rozmów o warunkach pożyczki mają być dyskusje o kwestiach personalnych. Do zarządu Rafako mieliby wejść ludzie z nadania PFR, ale – jak słyszymy – nie oferując nic w zamian. Spółka ma jeszcze zagwarantowane środki na wypłaty pensji dla pracowników w październiku. Środki na wynagrodzenia w kolejnych miesiącach są pod znakiem zapytania.

Zgodnie z naszymi informacjami, PFR miał wywierać presję na zmianę prezesa Rafako. Ówczesny prezes Maciej Stańczuk od dawana mówił, że sytuacja finansowa firmy jest trudna, a bez finansowania pomostowego o które zabiegał w PFR i u potencjalnego inwestora być może będzie zmuszony do złożenia wniosku o upadłość, tym bardziej, że Rafako nie pozyskuje nowych kontraktów i ma do spłacenia w najbliższych dniach kolejne raty układowe. PFR jednak odpierało te zarzuty podkreślając, że zależy jej porozumieniu z obligatariuszami PBG.

Trwający od tygodni pat w Rafako zakończył się odwołaniem dotychczasowego prezesa Macieja Stańczuka. Walne zgromadzenie firmy wybrało do zarządu Dawida Jaworskiego oraz Michała Sikorskiego. Drugi z wymiennych członków ma pełnić swoją funkcję na okres 3 miesięcy. Jak się dowiadujemy są to osoby, które miały być forsowane przez Polski Fundusz Rozwoju. PFR FIZAN ma7,84 proc. akcji Rafako. Ta instytucja od dłuższego czasu chciała przejąć władztwo korporacyjne w zmagającej się z problemami finansowymi spółce. Dawid Jaworski został desygnowany na stanowisko pełniącego funkcję prezesa Rafako.

Co z 15 mln zł wsparcia?

We wrześniu br. Rafako zwróciło się do Funduszu z wnioskiem w sprawie udzielenia – jako wspominano – wcześniej finansowania pomostowego w kwocie 15 mln zł. Po przeprowadzeniu analizy i uzupełnieniu przez spółkę niezbędnych dokumentów, fundusz z początkiem października zdecydował o udzieleniu promesy pożyczki pomostowej. – Wypłata finansowania będzie możliwa po spełnieniu warunków, o których spółka informowała w komunikacie z 6 października br. oraz pozyskaniu zgód korporacyjnych zgodnie z obowiązującymi regulacjami procesu inwestycyjnego Funduszu – informuje nas PFR TFI., dodając, że podjęte w trakcie ostatnich dwóch tygodni działania nowego zarządu Spółki powołanego 5 października, można stwierdzić, że spełnienie warunków wskazanych w promesie pożyczki staje się realne. – Obecny zarząd w trakcie zaledwie dwóch tygodni zawarł dwie ugody, negocjuje kolejne, rozmawia z wierzycielami – dodaje PFR.

Co z inwestorem?

Potencjalny inwestor Rafako PG Energy ma czas do podjęcia działań inwestorski do końca października, a na razie sprowadza sytuację finansową spółki, choć tak jest już praktycznie znana. – PG Energy jest w bliskim kontakcie ze spółką, uczestniczy w rozmowach z kluczowymi interesariuszami, jednocześnie oczekuje spełniania warunków zawieszających transakcji przez spółkę. Poprzednie miesiące niestety nie cechowały się wysoką dynamiką działań po stronie spółki. Warunki zawieszające i ich realizacja są zgodne z interesem spółki. zarząd jest zdeterminowany do ich realizacji i jest to zgodne z celem jaki rada nadzorcza postawiła za-rządowi – informuje nas Rafako.

Zawirowania wokół spółki, a także kursu spółki wywołują także pytania dot. ew. możliwego zaistnienia manipulowania kursem. Komisja Nadzoru finansowego obecnie nie dostrzega przesłanek do takich ew. tez, ale jak podkreśla KNF każda sytuacja, w której pojawiają się wątpliwości dotyczące możliwości wykorzystania informacji poufnych lub potencjalnej manipulacji, jest poddawana przez UKNF analizie. – UKNF na bieżąco, w trybie ciągłym, monitoruje prawidłowość wypełniania obowiązków informacyjnych przez emitentów oraz reaguje na informacje o nieprawidłowościach przekazywane do UKNF przez uczestników rynku, w tym w szczególności w zakresie rozporządzenia MAR, ustawy o ofercie publicznej oraz możliwości potencjalnej manipulacji kursem lub wykorzystania informacji poufnych – podkreśla Urząd w odpowiedzi na nasze pytania. Monitoring ten dotyczy także spółki Rafako.

Akcjonariusze Rafako zdecydują na najbliższym walnym zgromadzeniu, zwołanym na 14 listopada br., o emisji akcji bez prawa poboru, skierowanej do wierzycieli układowych. Na to musi się zgodzić główny udziałowiec, a z tym łatwo nie będzie. Cichym rozgrywającym jest Polski Fundusz Rozwoju Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych.

Oczekiwanie na zmianę

Pozostało 97% artykułu
Energetyka Zawodowa
W Płocku wykluły się cztery sokoły wędrowne. Orlen ogłosił konkurs na imiona
Energetyka Zawodowa
Ekonomiczny żywot starych węglówek Taurona dobiega końca. Zwolnień nie będzie
Energetyka Zawodowa
Rekordowe wyniki Taurona. W tle 8 miliardów rekompensat
Energetyka Zawodowa
Raport dla Orlenu o Bartłomieju Sienkiewiczu. Ekspert: To jest czarny PR
Energetyka Zawodowa
Kolejne zmiany kadrowe w Orlenie. Wiadomo kto jest w zarządzie