PGE ma nowego prezesa na gorsze czasy dla węgla

Adobe Stock

Wojciech Dąbrowski, który zasiadł za sterami największego krajowego koncernu energetycznego, zapowiada audyt realizowanych projektów.

 W ciągu dwóch miesięcy nowy zarząd Polskiej Grupy Energetycznej pod wodzą Wojciecha Dąbrowskiego przedstawi nowy plan działania koncernu. Jednocześnie przeprowadzi audyt realizowanych obecnie projektów. Dąbrowski zastąpił w fotelu prezesa Henryka Baranowskiego, który ostatecznie zrezygnował z ubiegania się o wybór na kolejną kadencję.
– Baranowskiemu było już bardzo ciężko bez silnego, politycznego wsparcia – mówi nam jeden z rozmówców znający kulisy sprawy. O mocnym politycznym umocowaniu możemy natomiast mówić w przypadku nowego prezesa, który uznawany jest za zaufanego człowieka Jarosława Kaczyńskiego. W 2007 r., za rządów PiS, Wojciech Dąbrowski na krótko objął funkcję wojewody mazowieckiego. W ostatnich latach piastował wysokie stanowiska w spółkach energetycznych kontrolowanych przez Skarb Państwa. W latach 2016–2017 był prezesem PGNiG Termika, a następnie – do lutego 2020 r. – szefem PGE Energia Ciepła, gdzie przeprowadził proces integracji polskich aktywów ciepłowniczych zakupionych od francuskiego EDF.
Wojciech Dąbrowski, nowy prezes PGE
Wybór Dąbrowskiego na prezesa PGE może oznaczać, że energetyczna spółka będzie wiernie realizować pomysły narzucane przez nadzorujące energetykę Ministerstwo Aktywów Państwowych. Z drugiej zaś strony można oczekiwać, że nowemu prezesowi łatwiej będzie forsować w rządzie swoje pomysły na rozwój spółki.
– PGE potrzebuje silnego impulsu zarządczego, aby realizować wyzwania, jakie ma przed sobą. Unijna polityka klimatyczna, zielony ład, dekarbonizacja, społeczne oczekiwania to elementy, które już wpływają na sektor energetyczny i będą determinować pracę zarządu PGE. Zielony kierunek z uszanowaniem konwencjonalnej podstawy to cel, który stawiam przed sobą – zapowiedział Dąbrowski.
Henryk Baranowski, ustępujący prezes PGE
Kluczowe jest to ostatnie zdanie nowego prezesa, który nie odcina się od energetyki konwencjonalnej, a więc m.in. węglowej. Według nieoficjalnych informacji jego poprzednik Henryk Baranowski był mocnym przeciwnikiem węglowych inwestycji – w tym budowy kolejnej odkrywki węgla brunatnego dla Elektrowni Bełchatów. Z niepokojem patrzył też na to, co dzieje się w Polskiej Grupie Górniczej, której PGE jest akcjonariuszem. Baranowski – według naszych źródeł – był przeciwny dalszemu wspieraniu węglowego giganta kosztem spółek energetycznych. W czwartek załoga PGG wywalczyła 6-procentowy wzrost wynagrodzeń, chociaż wcześniej zarząd spółki przekonywał, że na podwyżki nie ma pieniędzy.
W kuluarach energetycznej grupy mówi się jednak jasno, że nie ma innego kierunku niż rozwój odnawialnych źródeł energii. – Kierunek jest jeden: dekarbonizacja. Kwestia tylko w jakim terminie – mówi nam kolejne źródło związane z PGE. Można więc spodziewać się, że nowy zarząd nie zatrzyma zielonej transformacji PGE. Spółka zapowiedziała już potężne inwestycje w farmy wiatrowe na morzu i w elektrownie słoneczne. Nieoficjalnie szacuje się, że realizacja tylko tych dwóch projektów może pochłonąć aż 50 mld zł.
Vapor escapes from chimneys and cooling towers at the lignite coal-fired power plant operated by PGE Elektrownia Belchatow SA near Belchatow, Poland,/Bloomberg
Nie należy natomiast zakładać szybkiego odejścia od spalania węgla. – Będziemy chcieli wykorzystać mechanizmy finansowe służące celowi neutralności klimatycznej w oparciu o racjonalny harmonogram. Za kluczowy element powodzenia w realizacji celów uznaję nastawienie pracowników spółki i ich zorientowanie na współpracę. Transformacja w kierunku OZE musi być i będzie realizowana ze stroną społeczną – zaznaczył Dąbrowski. Warto przy tym podkreślić, że działające w PGE górnicze związki zawodowe apelują o podjęcie ostatecznych decyzji dotyczących budowy kopalni Złoczew. Z tego powodu mieli dołączyć do planowanego na 28 lutego protestu górników w Warszawie. Związkowcy z PGG odwołali jednak manifestację w stolicy w związku z wynegocjowanymi podwyżkami płac.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Most energetyczny za miliardy złotych nie daje tańszego prądu

Piątek, 9.30 rano. Jesteśmy w siedzibie LitGrid, litewskiego odpowiednika Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Na monitorze ...

Po oświadczeniach czas na duplikaty faktur

Zamieszanie z oświadczeniami dotyczącymi statusu odbiorcy końcowego chyba definitywnie dobiegło końca. Ale to nie ...

Z ministra prezes, transferów przybywa

Ministerstwa stały się trampoliną do lepiej płatnych posad w biznesie kontrolowanym przez państwo. Możliwy ...

Wenezuela: zdewastowany sektor naftowy

Na przywrócenie pełnej wydajności wenezuelskiego sektora naftowego potrzeba astronomicznych nakładów ocenianych na  200-250 mld ...

Przemysł chce własnej energii. Jaka przyszłość czeka jej producentów?

Tzw. autogeneracja (budowa własnych źródeł energii przez przemysł) może ułatwić w Polsce dostęp do ...

Gazprom odpowiada PGNiG: przegraliście w Sztokholmie

Rosyjski koncern twierdzi, że arbitraż w Sztokholmie odmówił PGNiG zmiany (obniżki) ceny gazu kupowanego ...