Za dużo prądu na Ukrainie. Polska kupuje nadwyżkę

Ciepły początek zimy także na walczącej z rosyjską agresją Ukrainie skutkuje nadmiarem produkowanego prądu. Polska udzieliła sąsiadowi doraźnej pomocy, kupując nadwyżki energii. W pierwszy dzień świąt podobnej pomocy Polsce udzieliła Ukraina.

Publikacja: 28.12.2023 18:03

Za dużo prądu na Ukrainie. Polska kupuje nadwyżkę

Foto: Bloomberg

Poinformował o tym serwis prasowy Ukrenergo - operatora systemów energetycznych Ukrainy. W systemie energetycznym wystąpiły nadwyżki energii elektrycznej. Pogoda sprzyjała pracy elektrowni słonecznych z pełną mocą.

Aby zachować równowagę pomiędzy produkcją i zużyciem oraz bezpieczeństwo pracy systemu elektroenergetycznego, polski operator PSE przez trzy godziny w środę udzielał pomocy awaryjnej, odbierając nadwyżki ukraińskiej energii elektrycznej w łącznej ilości 600 MWh. Na prawie dwie godziny ograniczona została także praca elektrowni wykorzystujących odnawialne źródła energii. Maksymalny dzienny popyt wystąpił na Ukrainie dopiero wieczorem.

Obecnie wytworzona energia elektryczna wystarcza na zapewnienie dostaw prądu wszystkim odbiorcom przemysłowym i indywidualnym. Energia elektryczna jest też importowana przez całą dobę ze Słowacji, Polski, Rumunii i Mołdawii. Łącznie jest to 17 736 MWh. Nie ma eksportu – wskazał Ukrenergo.

Podobna sytuacja miała miejsce w Polsce w nocy 25 grudnia. Wtedy to Ukrenergo uruchomiło pomoc doraźną dla polskiego systemu energetycznego, odbierając 3050 MWh nadmiaru z polskich sieci. Z odpowiednim wnioskiem wystąpił polski operator PSE.

Nie był to import handlowy, ale jeden z rodzajów pomocy doraźnej. Polski system energetyczny miał w okresie świąt nadwyżkę prądu i zwrócił się do krajów sąsiadujących o pomoc w jej zużyciu, w związku z czym Ukraina otrzymała dodatkową ilość energii elektrycznej.

Amerykańskie rektory dla Ukrainy

Zgodnie z decyzjami władz Ukrainy oraz memorandami zawartym pomiędzy NAEC Energoatom a Westinghouse Electric Company na Ukrainie planowana jest budowa dziewięciu nowych bloków energetycznych w technologii AP1000. Pierwsze dwa powstaną w elektrowni jądrowej Chmielnicki.
W dniu 17 grudnia 2023 roku spółki NNEGC Energoatom i Westinghouse Electric Company podpisały umowę na zakup wyposażenia bloku energetycznego nr 5 elektrowni jądrowej Chmielnicki, który będzie budowany w technologii Westinghouse AP1000.
Umowa zakupu sprzętu, karta tras oraz korespondencja przedkontraktowa z amerykańskim producentem Westinghouse Electric Company LLC objęte są klauzulą ​​„tajemnicy handlowej”. Jednak według zapowiedzi Energoatomu reaktor AP1000 kosztuje 437,5 mln dolarów. Westinghouse Electric Company LLC musi dostarczyć sprzęt do realizacji instalacji jądrowej na Ukrainie nie później niż do 30 listopada 2027 r.
Jak przypomina agencja Unian w 2020 roku prezydent Zełenski stwierdził, że Ukraina powinna zakończyć budowę elektrowni jądrowej w Chmielnickim w ciągu pięciu lat. Jego zdaniem państwo nie powinno rezygnować z produkcji najtańszego w kraju prądu – z atomu. 

Poinformował o tym serwis prasowy Ukrenergo - operatora systemów energetycznych Ukrainy. W systemie energetycznym wystąpiły nadwyżki energii elektrycznej. Pogoda sprzyjała pracy elektrowni słonecznych z pełną mocą.

Aby zachować równowagę pomiędzy produkcją i zużyciem oraz bezpieczeństwo pracy systemu elektroenergetycznego, polski operator PSE przez trzy godziny w środę udzielał pomocy awaryjnej, odbierając nadwyżki ukraińskiej energii elektrycznej w łącznej ilości 600 MWh. Na prawie dwie godziny ograniczona została także praca elektrowni wykorzystujących odnawialne źródła energii. Maksymalny dzienny popyt wystąpił na Ukrainie dopiero wieczorem.

Elektroenergetyka
Ukraina zaskoczyła. Wyprodukowała nadmiar prądu i wysłała do Polski
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Elektroenergetyka
Enea podaje wyniki i przypomina o zawieszeniu NABE
Elektroenergetyka
Kolejny państwowy kontrakt-widmo. Tak się kończy kupowanie biomasy na pustyni
Elektroenergetyka
Straty Ukrainy po największym rosyjskim ataku na obiekty energetyczne
Elektroenergetyka
Enea po Orlenie. Kolejny kontrakt-widmo, tym razem na biomasę