Reklama
Rozwiń
Reklama

Minister Emilewicz prognozuje, ile wyniosą podwyżki cen prądu 2020 r.

Potwierdzają się przypuszczenia ekspertów i oczekiwania branży energetycznej: najwyraźniej rząd Mateusza Morawieckiego nie ma zamiaru przedłużać „zamrożenia cen” energii. Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz potwierdziła to właśnie w rozmowie z busienssinder.com.pl.

Publikacja: 04.12.2019 14:54

Minister Emilewicz prognozuje, ile wyniosą podwyżki cen prądu 2020 r.

Foto: 31.10.2018. Warszawa. Jadwiga Emilewicz, Minister Przedsiebiorczosci i Technologii. Fot. Robert Gardzinski/Fotorzepa

– Nie będzie dalszej interencji legislacyjnej w zakresie Regulacji cen energii. Rynek rządzi się swoimi prawami i według mojej wiedzy nigdzie nie trwają prace związane z legislacją wstrzymującą wzrost cen – twierdzi Emilewicz.

""

Adobe Stock

Foto: energia.rp.pl

Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że wszyscy gracze z rynku energetyki w swoich taryfach na 2020 r. przewidują podwyżki. Jak wysokie one będą, zdecyduje prezes Urzędu Regulacji Energetyki, który rozpatruje wnioski – i zapewne nieco utemperuje plany koncernów.

Jak się wydaje, podziela tę opinię również minister Emilewicz. – Osobiście nie spodziewam się drastycznego wzrostu – zastrzega szefowa resortu rozwoju. – Na poziomie gospodarstw domowych może to być około 10 proc. – skwitowała. Jeszcze kilka dni temu w odpowiedzi na podobne pytanie, Emilewicz dopuszczała możliwość, że podwyżki mogą nie przekroczyć pułapu 5-7 proc.

"Jadwiga Emilewicz została powołana na stanowisko ministra przedsiębiorczości i technologii w styczn

Fotorzepa/Robert Gardziński

Foto: energia.rp.pl

Reklama
Reklama

Na poziomie gospodarstw domowych podwyżka cen energii może wynieść około 10 proc. – mówi emilewicz.

To nieco mniej niż przewidywała w rozmowie z nami szefowa Forum Energii, Joanna Maćkowiak-Pandera, która prognozuje podwyżki na poziomie 15-20 proc. dla gospodarstw domowych. Nasi rozmówcy podkreślają jednak, że zmiany w taryfach i urealnienie cen w największym stopniu dotknie sektor małych i średnich przedsiębiorstw – którego nie chronił (i nie chroni) praktycznie żaden z mechanizmów wprowadzonych przez poprzedni rząd w ramach operacji „zamrożenia” cen. Oznacza to, że podwyżki dla biznesu będą na pewno wyższe niż dla gospodarstw domowych.

– Nie będzie dalszej interencji legislacyjnej w zakresie Regulacji cen energii. Rynek rządzi się swoimi prawami i według mojej wiedzy nigdzie nie trwają prace związane z legislacją wstrzymującą wzrost cen – twierdzi Emilewicz.

Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że wszyscy gracze z rynku energetyki w swoich taryfach na 2020 r. przewidują podwyżki. Jak wysokie one będą, zdecyduje prezes Urzędu Regulacji Energetyki, który rozpatruje wnioski – i zapewne nieco utemperuje plany koncernów.

Reklama
Ceny Energii
Ile kosztowałaby obniżka VAT na prąd? Trwa wojna na liczby, a nowe taryfy tuż tuż
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Ceny Energii
Enea tłumaczy stawki dystrybucyjne i odpiera zarzuty
Ceny Energii
Rekompensaty za zbyt wysokie ceny energii i gazu nadal nie trafiły do polskich firm
Ceny Energii
Prezydencka propozycja obniżki cen prądu krytykowana i chwalona
Ceny Energii
Resort chce ulżyć firmom i reaguje na apel samorządów ws. bonu ciepłowniczego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama