Niemieckie media, relacjonując turystykę paliwową, cytują Niemców przyjeżdżających do Polski, którzy mówią, że nie stać ich na paliwo w ojczyźnie. W Polsce jest nie tylko taniej, ale także złoty osłabił się wobec euro od początku wojny z Iranem, co daje niemieckim turystom paliwowym dodatkową korzyść kursową.
Benzyna i olej napędowy są wyraźnie tańsze także w Czechach i Luksemburgu.
Wzmożone kontrole na granicy Niemiec
Niemiecki Urząd Celny nasilił kontrole na granicy z Polską, sprawdzając tzw. turystów paliwowych. Od kilku dni w całym kraju prowadzone są wyrywkowe kontrole na przejściach granicznych – poinformowała rzeczniczka służby celnej w rozmowie z dziennikiem „Märkische Allgemeine Zeitung”.
Czytaj więcej
Niemiecki rząd zdecydował się obniżyć od czerwca podatki na benzynę, by ukrócić „turystykę paliwową”. Okazało się jednak, że Niemcy wciąż chętnie t...
Kontrole dotyczą przede wszystkim osób, które tankują tańsze paliwo za granicą, a następnie wracają do Niemiec, nie zgłaszając paliwa do oclenia. Szczególną uwagę zwraca się na przejścia graniczne w krajach związkowych Brandenburgia, Saksonia i Bawaria, na granicach z Polską i Czechami.