Komisja Europejska opublikowała informację o rozpoczęciu postępowania zbadania pomocy publicznej dla elektrowni jądrowej na Pomorzu. Będziecie ubezpieczać polski atom? Jak ubezpieczyć elektrownię, która kosztuje blisko 200 miliardów zł?
Będziemy oczywiście brać udział w tym procesie. Co do kwoty to faktycznie jest ona duża. Do tego przedsięwzięcia: projektowania, budowy, a później eksploatacji elektrowni jądrowej mogą przystąpić tylko najwięksi ubezpieczyciele. Wolumen ryzyka, o którym Pan mówi, nie jest oczywiście do udźwignięcia przez pojedynczego ubezpieczyciela, ani nawet przez cały polski rynek. Dlatego zapraszamy reasekuratorów, czyli innych ubezpieczycieli z całego świata, którzy będą brali na siebie część ryzyka i odpowiedzialności.