W programie „Rzecz o Biznesie”, prezes miedziowego giganta Marcin Chludziński tłumaczy, że przemysł podąża w stronę, gdzie udział emisji CO2 będzie zerowy. OZE jednak nie wystarczy, mimo, że sam koncern chce produkować potrzebną energię w 50 proc. z OZE. - Musimy jednak szukać stabilnego źródła energii. Taką odpowiedzią mogą być SMR, małe reaktory modułowe. Będą one stanowić alternatywę dla innych mniej stabilnych źródeł wytwarzania – powiedział prezes spółki wskazując, że KGHM podpisał porozumienie z firmą, której projekt jest już certyfikowany, bezpieczny i zatwierdzony przez władze USA. – Nie chcemy czekać 20 lat za nim projekt wejdzie do realizacji. Chcemy współpracować z firmą, która ma sprawdzoną technologię – powiedział Chludziński.

Wskazał, że projekty SMR są także dotowane przez Państwa, i tak Wielka Brytania wsparła projekty Rolls-Royce kwotą kilkudziesięciu mln funtów. Podobnie postąpili Francuzi i Amerykanie, który zasilili wsparciem swoje własne rodzinne koncerny, aby mogły rozwijać technologie małych reaktorów modułowych, w tym także NuScale, z którym współpracuje KGHM.

Materiał powstał we współpracy z KGHM

KGHM