Kurtyka: Katowickie porozumienie przejdzie do historii

Wszyscy musieli sporo dać, żeby sporo zyskać. To porozumienie na trwałe przejdzie do historii – mówi Michał Kurtyka, prezydent COP24, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Na szczycie klimatycznym COP24 w Katowicach udało się połączyć rozbieżne interesy różnych państw.

– Szczyt zakończył się spektakularnym sukcesem. Uzgodniliśmy reguły, które będą obowiązywać w światowej polityce klimatycznej przez najbliższe dziesięciolecia – mówił Kurtyka.

Tłumaczył, że przedmiotem rozmów był cały pakiet decyzji, taki katowicki podręcznik, który definiuje zasady dla światowej polityki klimatycznej w kilku strumieniach. – Jest tam mowa o kwestiach finansowych i wsparciu. W jaki sposób będą konstruowane wkłady narodowe do solidarnego wysiłku na poziomie całej planety. Poza tym w jakiś sposób państwa będą sprawozdawać, upewniać się wzajemnie, że realizują swoje zobowiązania. Cały pakiet to ponad 100 stronicowy dokument – mówił gość.

Podkreślił, że możemy być dumni jako Polska. – Mamy jeden z najlepszych zespołów negocjacyjnych – ocenił.

Kurtyka przyznał, że napięcie między rozwiniętymi i rozwijającymi państwami było fundamentalne i definiowało dynamikę w negocjacjach.

– Jednym zależy na wsparciu finansowym, transferze technologii itp. Państwom rozwiniętym zależy na tym, żeby reguły gry na poziomie całej planety były takie same. To się udało uzyskać – ocenił.

Gość podkreślił, że ogromnym sukcesem Katowic, co przerosło oczekiwania stron, jest fakt, że kompromis został zawieszony bardzo wysoko. – Wszyscy musieli sporo dać, żeby sporo zyskać. To porozumienie na trwałe przejdzie do historii – stwierdził.

Gość wyjaśnił, że europejska polityka klimatyczna jest tak rozbudowana, że światowa nie dochodzi nawet do kawałka jej skomplikowania. – Dla Polski jest ważne, że dzięki pakietowi katowickiemu część reguł, które przynależą do świata rozwiniętego, będzie współdzielone przez cały świat – mówił.

Kurtyka zaznaczył, że Katowice były dyskusją na temat ambitnych zasad, a nie celów.

– Cele polityki klimatycznej państwa muszą definiować same. Teraz mamy ambitny kompromis i dobre reguły gry dla całego świata. Cele jakie państwa przed sobą postawią jest do ich suwerennej decyzji – stwierdził.

Kurtyka zaznaczył, że organizując COP24 w Katowicach pokazaliśmy ogromną transformację regionu.

– Śląsk jest dzisiaj wizytówką gospodarczą i przemysłową Polski. Jest tam rekordowo niskie bezrobocie, rozwijają się usługi, instalują się przemysły przyszłości. To jest też ładnie pokazana wizytówka miasta „from black to green” – stwierdził.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Zwolnienia w PKN Orlen

Nowy szef płockiego koncernu przeprowadza czystki na kierowniczych stanowiskach i zatrudnia zaufane osoby, które ...

Bruksela sięga po turkmeński gaz

Budowa gazociągu z Turkmenistanu do Europy jest priorytetem Unii. Inwestycję sfinansuje Bank Światowy i ...

Arabia Saudyjska i Rosja walczą o klientów w Europie

W październiku Arabia Saudyjska obniża ceny na wszystkie gatunki swojej ropy dla odbiorców europejskich. ...

Prąd jeszcze droższy. Już od przyszłego roku

Rachunki dla przeciętnej rodziny mogą wzrosnąć o 20–25 zł rocznie. Energetycy żądają więcej pieniędzy ...

Pierwszy sukces Szczytu Klimatycznego

Podczas odbywającego się w Katowicach COP24 już ponad 40 państw poparło przygotowaną przez Polskę ...

Total napędzi kontenerowce gazem

Francuski koncern Total podpisał rekordowy kontrakt na zaopatrzenie wielkich kontenerowców w gaz skroplony. Surowiec ...