W piątek, 28 sierpnia, grupa 11 pracowników kopalni Wujek zapowiedziała, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończeniu zmiany. Jak podaje portal WNP, osią sporu z zarządem PGG (Polskiej Grupy Górniczej) jest sposób dalszego prowadzenia likwidacji kopalni.
Górnicy chcą samodzielnie likwidować kopalnię
Około 90 proc. zatrudnionych miało wcześniej zwrócić się do władz spółki z apelem o utrzymanie dotychczasowego funkcjonowania zakładu likwidacji kopalń, zajmującego się kopalniami Wujek i Bielszowice.
Czytaj więcej
Po śmierci króla Haralda V norweski tron objął jego jedyny syn, 53-letni Haakon. Nowy monarcha przez wiele lat przygotowywał się do tej roli, zastę...
Przewodniczący związku zawodowego Sierpień 80 Bogusław Ziętek przekonuje, że pracownicy PGG mogą samodzielnie wykonywać prace związane m.in. z zasypywaniem szybów oraz likwidacją infrastruktury na powierzchni. Jego zdaniem takie rozwiązanie byłoby tańsze i pozwoliłoby ograniczyć obciążenie budżetu państwa.
Likwidacja kopalni Wujek kosztuje około 24 mln zł rocznie. Ziętek twierdzi, że 12 mln zł można by zaoszczędzić na samym odprowadzaniu wody, przesyłając ją do kopalni Staszic zamiast korzystać z usług zewnętrznej firmy.
Czytaj więcej
W gminie El Peñol w Kolumbii trwa budowa monumentalnej rzeźby zmartwychwstałego Chrystusa. Konstrukcja ma osiągnąć 86 metrów wysokości i stać się c...
Związkowcy zapowiadają demonstrację w Katowicach
Związkowcy deklarują gotowość do rozmów i podkreślają, że nie zależy im na eskalacji sporu. Zapowiadają jednak, że jeżeli zarząd PGG nie zmieni stanowiska, protest może się rozszerzyć. Przyznają, że proces likwidacji do tej pory przebiegał wzorcowo i chcą, aby tak zostało.
Na 4 września zaplanowano demonstrację przed siedzibami Ministerstwa Energii i PGG w Katowicach. Związkowcy będą domagać się wyjaśnień dotyczących planowanego sposobu likwidacji kopalni.