Amerykanie kupują coraz więcej ropy z… Rosji

Oil tanker/Bloomberg

Oficjalnie Rosja nie sprzedaje swojej ropy i jej produktów do USA. Pomimo to jej eksport na amerykański rynek jest największy o sześciu lat. Stanowi już blisko 6 proc. całego importu ropy i jej produktów do Stanów Zjednoczonych. W samych produktach Rosję wyprzedza jedynie Kanada.

W maju klienci z USA kupili 17,4 mln baryłek rosyjskiej ropy i produktów naftowych. To najwięcej od 2013 r i 5,7 proc. całego miesięcznego amerykańskiego importu ropy i produktów naftowych. W ciągu pięciu miesięcy rosyjskie dostawy wyniosły 61,75 mln baryłek (wzrost o 15 proc. r/r).
W eksporcie produktów naftowych Rosję na rynku USA wyprzedza jedynie stały największy eksporter na ten rynek – Kanada. Oba kraje od lat łączy system naftociągów. Pomimo to rosyjskie produkty naftowe zajmują już 14 proc. amerykańskiego rynku.

 

CZYTAJ TAKŻE: Rosjanie zapłacili, ile chcieli za brudną ropę

 

Według danych EIA i średniej ceny Urals za pięć miesięcy na eksporcie do USA, dochody wyniosły 1,32 mld dol. Według danych Federalnej Służby Celnej w pierwszym półroczu eksport ropy i jej produktów do USA miał wartość 3 mln dol., podczas kiedy rok wcześniej było to 1,6 mld dol.
Analityk Raiffeisenbank Andriej Poliszczuk zwraca uwagę, że nie ma bezpośrednich dostaw rosyjskiej ropy i produktów naftowych do USA.

– Rosyjska ropa jest sprzedawana do USA przez międzynarodowych handlarzy surowcami. Rynek jest globalny i w dowolnym momencie tankowce kierowane są tam, gdzie korzystniej jest surowiec sprzedać. Niezależnie od tego skąd on pochodzi – cytuje analityka gazeta RBK. Chyba, że jest to ropa z Wenezueli, objęta amerykańskimi sankcjami.

 

Headquarters of the OAO Rosneft oil company in Moscow, Russia/Bloomberg

– Widzimy, że większość rosyjskiej ropy i jej produktów trafia do USA z portów bałtyckich; niektóre tylko z Noworosyjska (Morze Czarne ) i terminalu Kozmino na Dalekim Wschodzie (ropa ESPO). Widać, że surowiec jest kupowany na rynku spotowym – dodaje Dora Polgar analityczka z FGE.
W 2018 r. do sankcji eksport ropy z Wenezueli do USA wynosił od 13 mln bd do 21 mln br. Natomiast w maju 2019 r. było to jedynie 340 tysięcy baryłek na dobę. Pomimo ograniczeń wynikających w porozumienia OPEC+ Rosja zwiększyła w tym roku tak wydobycie, jak i eksport. Przy czym eksport rośnie szybciej aniżeli pompowanie rosyjskich firm. W ciągu siedmiu miesięcy wydobycie wzrosło o 6,4 mln ton a eksport o 7,1 mln ton.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Gazprom pozbawi Polskę zysków?

Rosjanie podali, że Nord Stream 2 zacznie pracę w IV kwartale 2019 r. Według ...

Obniżenie rachunków za prąd pochłonie 9 mld zł

Dzięki wprowadzeniu czterech mechanizmów, rachunki za energię elektryczną dla wszystkich odbiorców mają pozostać na ...

Poleciały głowy w Transneft

Cicho i bez podawania do publicznej wiadomości, Transneft – rosyjski monopolista eksportu ropy zdymisjonował ...

Tańszy prąd jednym kliknięciem

Orange Polska obsługuje jedną piątą abonentów energii elektrycznej, którzy zmienili sprzedawcę. Liczy na więcej. ...

URE zatwierdziło taryfę dla gazoportu w Świnoujściu

Dzięki decyzji regulatora już nic nie stoi na przeszkodzie, by za kilkanaście dni przyjąć ...

Azerski gaz dociera na południe Europy

Południowy Korytarz Gazowy dotarł do Albanii. Gazyfikację raju przeprowadzi koncern z Azerbejdżanu. Albania jest ...