Senator Partii Republikańskiej Lindsey Graham poinformował 29 czerwca, że prezydent USA Donald Trump poparł wprowadzenie nowych sankcji przeciwko Rosji. Projekt ustawy zaproponowany przez Grahama zakłada wprowadzenie 500-procentowego cła na towary z krajów, które kupują ropę, gaz i inne surowce naturalne od Rosji.

Czytaj więcej

Orlen definitywnie rozstaje się z rosyjską ropą. Fąfara: Zamknęliśmy ten rozdział

Rozmowa na polu golfowym

- Wczoraj grałem z nim w golfa. Mówi: "Czas iść naprzód z twoim projektem ustawy” – relacjonował Lindsey Graham w wywiadzie dla ABC News. Senator dodał, że dokument zostanie przyjęty po lipcowej wakacyjnej przerwie w Senacie. Zapewnił, że Donald Trump podpisze projekt ustawy.

Zakłada ona wprowadzenie ceł w wysokości 500 proc. na towary pochodzące z krajów, które kupują rosyjską ropę, gaz i inne surowce naturalne. Dotknie to najmocniej Indie i Chiny, które według Grahama kupują 70 proc. ropy eksportowanej przez rosyjskie koncerny. Nałożenie ceł na New Delhi i Pekin, jak powiedział Amerykanin, zmusiłoby je do „zaprzestania wspierania machiny wojennej” i „sprowadzenia Moskwy do stołu negocjacyjnego”. Taki jest cel nowych sankcji.

Czytaj więcej

Te sankcje będą inne. Senat USA mocno uderzy w „business as usual" z Rosją

Orlen wreszcie przestanie importować rosyjską ropę

Jednak nie tylko Chiny i Indie wciąż dofinansowują zbrodniczą rosyjską wojnę. Robią to też państwa Unii, która wprowadziła już 17 pakietów sankcji antyrosyjskich, a gotowy jest 18. Pod amerykańskie cła w wysokości 500 proc. podpadałyby towary z Węgier, Słowacji, Belgii, Francji, Hiszpanii i Czech.  

Czytaj więcej

Ile Orlen zarobił w Czechach na rosyjskiej ropie?

Według licznika zakupów rosyjskiego węgla, ropy i gazu, który tyka od początku wojny w fińskim instytucie CREA, te sześć unijnych państw kontynuowało (stan na 26 czerwca) dorzucanie do wojennego budżetu Kremla ogromnych kwot. Najbardziej wojnę Putina wsparł finansowo rząd Węgier wydając na ropę i gaz z Rosji od początku agresji 21,48 mld euro. Francja – 19,21 mld euro, Belgia – 16,43 mld euro, rząd słowackiego premiera Roberta Ficy dorzucił 14,94 mld euro i Hiszpania – 11,75 mld euro (głównie gaz).